Zdystansowana Anna Wendzikowska odpowiada na komentarze dotyczące jej figury: “DOCENIAJ, NIE OCENIAJ” (FOTO)

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Anna Wendzikowska jest jedną z tych celebrytek, które z nieskrywaną satysfakcją dzielą się swoim życiem w mediach społecznościowych. Dziennikarka regularnie dostarcza swoim fanom (i antyfanom) pożywki do dyskusji. I kiedy ci pierwsi gratulują Wendzikowskiej jej kolorowego życia pełnego podróży i wrażeń, drudzy wytykają influencerce, że męczy dzieci ciągłymi wojażami.

Celebrytka cierpliwie odpowiada na komentarze obserwujących jej profil. Od czasu do czasu anielskie skrzydła jej cierpliwości opadają i Anna wybucha serią niecenzuralnych słów. Tak było ostatnio, gdy ktoś zaczął dopytywać dziennikarkę, skąd ma środki na ciągłe podróże.

bCPNBwmv

Anna Wendzikowska wspomina pierwszego męża

Ale nie tylko częste podróże są solą w oku internautów obserwujących profile społecznościowe Anny. Tematem, który powraca jak bumerang, jest też jej wygląd. Wystarczy, że Wendzikowska pokaże na zdjęciu trochę ciała, a już rusza lawina komentarzy na temat jej – zbyt niskiej – jak uważają niektórzy – wagi.

38-latka nie zostawia ich bez odpowiedzi. Niedawno, nie kryjąc zniecierpliwienia ciągłymi uwagami dotyczącymi jej wyglądu, napisała:

Trochę więcej zrozumienia i tolerancji. Trochę więcej życzliwości #girlpower. Niech każdy będzie sobą i wraca do formy w swoim tempie. Czy naprawdę kogoś to osobiście dotyka, czy jestem gruba, czy chuda? Czy realnie wpływam tym na czyjeś życie? Chill! PS. Ważę 54-55 kg i naprawdę nie mam anoreksji. Nie trzeba się o mnie obawiać – podkreśliła Wendzikowska.

bCPNBwmB

Apel wystarczył na krótko. Pod ostatnim zdjęciem mamy Kornelii i Antosi znów pojawiły się nieprzyjemne komentarze:

Za chuda jesteś, ogarnij się – “uświadomił” dziennikarkę “fan”.

Wendzikowska zachowała zimną krew:

bCPNBwmC

Dobra, już idę się ogarnąć – odparła.

Chudzielec, ale piękny – skomentował ktoś inny.

Wówczas dziennikarka napisała wprost:

Zawsze byłam chuda, natury nie oszukasz, kiedyś się tym martwiłam, ale etap przejmowania się takimi rzeczami mam już za sobą – skwitowała celebrytka.

bCPNBwmD

W sobotę Wendzikowska zamieściła kolejne zdjęcie w skąpym kostiumie kąpielowym, które podpisała:

Mogłabym napisać coś odnośnie wszystkich „uroczych” komentarzy z ostatnich dni 😂 Ale to nie ma sensu. Napiszę tylko, że piękna zasada: „doceniaj, nie oceniaj” naprawdę sprawdza się w życiu. Im łagodniej, czytaj: bez oceny, podchodzimy do innych tym lepsi jesteśmy dla samych siebie. A to podstawa szczęśliwego życia – stwierdziła.

Podziwiacie cierpliwość celbrytki w odpieraniu ataków pod swoim adresem?

bCPNBwmE
bCPNBwmW

Źródło:

pudelek.pl

żródło:

Zostaw komentarz