Zdjęcia z opuszczonego aresztu śledczego robią wrażenie. Ma już 115 lat

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

W 1974 r. do aresztu za śpiewanie antykomunistycznych piosenek trafił Jerzy Warzyński. Miał odsiedzieć w nim 72 dni. Zaczął tworzyć teksty piosenek, jednak wszystkie zostały zniszczone przez strażników. Po tym zdarzeniu mężczyzna chciał popełnić samobójstwo, został jednak odratowany. Po uratowaniu napisał piosenkę “Czarny chleb i czarna kawa”.

Żródło

Zostaw komentarz