Wisła przez większość meczu grała fatalnie, ale wyrwała trzy punkty Rakowowi

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Pierwsza połowa przeciwko Legii dawła nadzieję, że w grze wiślaków coś drgnęło. Z beniaminkiem przez 70 minut prezentowali się fatalnie, ale w końcówce odrobili straty i wyszli na prowadzenie 3:2.

Wygląda na to, że kibice Białej Gwiazdy do 37. kolejki będą drżeć o utrzymanie swojej drużyny. Choć krakowianie zdobyli ważny komplet punktów z Rakowem i przerwali serię trzech meczów bez zwycięstwa, ich forma daleka jest od ideału. Wisła, która po zimowej przerwie była najlepiej punktującą drużyną, po przymusowym odpoczynku z powodu pandemii nie potrafi ułożyć sobie meczu pod siebie. Przeciwko drużynie spod Jasnej Góry objęła prowadzenia już w dziesiątej minucie, ale poza tym przez długie minuty nic więcej nie zrobiła w ataku. Na szczęście ma w składzie Jakuba Błaszczykowskiego, który wykorzystał rzut karny podyktowany po zagraniu ręką Kamila Piątkowskiego.

Wiślacy mieli wystrzegać się fauli, by rośli rywale nie mieli okazji ze stałych fragmentów, ale nie do końca spełniali założenia. Udało im się jednak uniknąć straty po dośrodkowaniu. Raków dwa gole strzelił po karnym (ręka Lukasa Klemenza) i kontrze czterech na trzech. Gdy tablica wyników wskazywała 1:2, wydawało się, że miejscowi nic nie ugrają. Przełamali jednak słabość i w końcówce najpierw do remisu doprowadził Rafał Janicki, a trzy punkty przypieczętował Vukan Savicević. Przy obu trafieniach kluczową rolę odegrał Błaszczykowski.

Niezależnie od wynik meczu Legia Warszawa – Arka Gdynia, Wisła utrzyma miejsce nad strefą spadkową. W niedzielę, w 30. kolejce, czekają niezwykle ważne spotkanie w Gdyni,

Wisła Kraków – Raków Częstochowa 3:2 (1:0)

Bramki: Błaszczykowski (10., karny), Janicki (77.), Savicević (88.) – Schwarz (59.), Forbes (68., karny),

Wisła: Buchalik – Klemenz Janicki, Hebert – Burliga (64. Niepsuj), Basha (69. Kuveljić), Żukow. Hołownia – Błaszczykowski, Boguski, Savicević (89. Sadlok).

Raków: Szumski – Piątkowski, Petrasek, Jach – Tudor, Tijanić, Sapała (90. Poletanović), Schwarz (77. Kościelny), Bartl – Forbes, Musiolik.

Żółte kartki: Savicević, Basha, Hołownia, Klemenz – Forbes, Tijanić.

Sędziował Mariusz Złotek (Gorzyce).

Źródło:

Zostaw komentarz