Wicerzecznik PiS: Duda prezydentem z najsilniejszym mandatem

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

– Programy społeczne były silnym argumentem Andrzeja Dudy, bo miał się czym pochwalić. Druga strona, niestety, sprawiała wrażenie, że ich głównym argumentem jest to, że nie są PiS-em – powiedział wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel.

© Fotorzepa/ Jakub Czermiński

Po godzinie 8 Państwowa Komisja Wyborcza podała cząstkowe dane po zliczeniu 99,97 proc. głosów. Andrzej Duda zdobył 51,21 proc. głosów i zapewnił sobie reelekcję.

– Andrzej Duda będzie prezydentem z najmocniejszym mandatem obywateli. Poparło go ponad 10 mln obywateli, więcej, niż jakiegokolwiek wcześniej – ocenił w rozmowie z Polskim Radiem Radosław Fogiel.

– Ta wygrana może napawać optymizmem. Przy tak jednolitym froncie przeciwko Andrzejowi Dudzie, to zwycięstwo jest dobrym prognostykiem dla naszego obozu politycznego – dodał wicerzecznik PiS.

– Gdyby chodziło tylko o aktywowanie twardego elektoratu, to byśmy tych wyborów nie wygrali, bo tylko tym nie da się zwyciężyć – dodał.

– Mylenie, tudzież zrównywanie pewnej ideologii, światopoglądu, z konkretnymi osobami, to krzywdzące pomieszanie pojęć. To działanie drugiej strony politycznego sporu, która desperacko chwyciła się tego wątku licząc na spolaryzowanie i ugranie czegoś – komentował Fogiel.

Zostaw komentarz