Wall Street w górę trzeci dzień z rzędu, rynek czeka na pakiet stymulacyjny

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

New York Stock Exchange coronaviurus reaction © JUSTIN LANE New York Stock Exchange coronaviurus reaction

Wtorkowa sesja trzeci raz z rzędu przyniosła wzrosty, chociaż w pierwszej części dnia indeksy znajdowały się pod kreską. Rynki śledzą najnowsze wyniki finansowe spółek oraz informacje dotyczące kolejnego pakietu stymulacyjnego w USA.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 164 punkty, czyli 0,62 proc. i wyniósł 26.828,47 pkt.

S&P 500 zwyżkował 0,36 proc. i wyniósł 3.306,51 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,35 proc., do 10.941,17 pkt.

Akcje AIG spadały 5 proc. – spółka podała w raporcie za drugi kwartał, że zanotowała stratę w wysokości 7,9 mld USD.

Notowania Twittera spadły 2 proc. Dziennik „Financial Times” podał, że Amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC) prowadzi dochodzenie ws. prywatności na Twitterze, w którym możliwe jest orzeczenie o wysokiej karze grzywny.

Akcje Take-Two rosły 3 proc. Producent gier podał, że w II kw. skorygowany zysk na akcję wyniósł 2,30 USD wobec oczekiwanych 1,60 USD.

„Uważamy, że wygaśnięcie bodźca fiskalnego jest czynnikiem ryzyka dla rynku akcji w USA. Dane dotyczące zatrudnienia są w centrum uwagi w tym tygodniu, ponieważ zbliża się klif fiskalny, a rozprzestrzenianie się pandemii w stanach pasa słońca zaczyna wpływać negatywnie na aktywność gospodarczą” – napisali w raporcie stratedzy z BlackRock Investment Institute pod kierownictwem Mike’a Pyle’a.

sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin po dwugodzinnym poniedziałkowym spotkaniu ze spikerką Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i liderem Demokratów w Senacie Chuckiem Schumerem ws. pakietu stymulacyjnego ocenił, że zrobiony został niewielki postęp, a prezydent Donald Trump oczekuje zawarcia umowy.

„Myślę, że istnieje chęć zrobienia czegoś tak szybko, jak to możliwe” – powiedział Schumer po spotkaniu.

Prezydent Donald Trump powiedział w poniedziałek, że rozważa podjęcie działań administracyjnych w celu przywrócenia moratorium na eksmisje, które wygasło 1 sierpnia.

Od 1 sierpnia wygasł dodatek do zasiłku dla bezrobotnych w wysokości 600 USD, a od piątku Kongres USA będzie miał przedłużoną przerwę w obradach. Media liczą, że dodatek zostanie podtrzymany w wysokości 400 USD, co byłoby kompromisem między propozycją Demokratów w postaci utrzymania dodatku do zasiłku w wysokości 600 USD, a pomysłem Republikanów, by obniżyć dodatkowe świadczenie do 200 USD.

Do podjęcia działań Kongres jest zachęcany przez Fed.

„Jeśli bardzo długo nie będziemy zajmować się zanikiem wsparcia dla bezrobotnych, myślę, że odbije się to na zagregowanym popycie, a to będzie bardzo kosztowne dla gospodarki” – powiedział w poniedziałek prezes Fedu z Chicago Charles Evans.

„Szybkie wycofanie wsparcia, które otrzymują konsumenci i firmy, byłoby dość traumatycznym posunięciem dla gospodarki” – wskazywał prezes Fedu z Dallas Robert Kaplan.

W centrum uwagi znajdują się stale relacje między USA i Chinami. Napięcia między oboma krajami wzrosły, gdy prezydent Donald Trump powiedział w poniedziałek, że zakaże działania chińskiej aplikacji TikTok w USA, chyba że kupi ją Microsoft do 15 września.

To posunięcie wywołało oburzenie w chińskich mediach społecznościowych i krytykę ze strony znanego chińskiego inwestora właściciela TikTok, firmy ByteDance.

„Tego rodzaju retoryka pokrywa się z naszym poglądem, że tarcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami mogą wzrosnąć w czasie wyborów w USA, wprowadzając zmienność do handlu ryzykownymi aktywami, jednocześnie wspierając aktywa bezpieczne, takie jak złoto” – napisał dyrektor ds. inwestycji UBS Global Wealth Management Mark Haefele.

Chiny wezmą odwet, jeśli władze Stanów Zjednoczonych będą w dalszym ciągu prowadzić „wrogie działania” przeciwko pracującym w USA chińskim dziennikarzom – zagroził we wtorek rzecznik MSZ ChRL Wang Wenbin na rutynowym briefingu prasowym w Pekinie.

Z informacji MSZ w Pekinie wynika, że władze USA nie przedłużyły jeszcze wizy żadnemu chińskiemu dziennikarzowi, odkąd w maju Waszyngton ograniczył długość ich wiz do 90 dni z możliwością przedłużenia – powiedział Wang.

Liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem na świecie przekroczyła w ciągu ostatnich 24 godzin 18 milionów – wynika z bilansu agencji Bloomberga. W ciągu siedmiu miesięcy pandemii zmarło na Covid-19 ponad 689 tys. osób.

532 osoby zmarły w ciągu doby z powodu Covid-19 w Stanach Zjednoczonych – wynika z najnowszych danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore. Tym samym bilans ofiar śmiertelnych epidemii w USA przekroczył już 155 tys. przypadków.

Prezydent USA Donald Trump wykluczył powrót do zamknięcia gospodarki, tak jak to miało w USA miejsce na wiosnę.

“To ważne, by wszyscy Amerykanie wiedzieli, że całkowity lockdown nie jest realną drogą do przodu i w ostateczności przyczyniłby się do większych szkód” – ocenił prezydent.

W związku z niepokojącymi statystykami doktor Deborah Birx, koordynator ds. koronawirusa w administracji Trumpa powiedziała w niedzielę, że Stany Zjednoczone weszły w “nową fazę” epidemii koronawirusa.

Świadczy o tym m.in. wysoki odsetek dodatnich wyników testów na obecność SARS-CoV-2 w niektórych stanach na południu kraju. W Alabamie w ciągu ostatnich siedmiu dni to 21,55 proc., w Missisipi 21,12 proc., a na Florydzie 18,92 proc.

Łącznie w USA wykryto ponad 4,7 mln przypadków koronawirusa. To blisko dwa razy więcej niż w drugim pod tym względem kraju świata – Brazylii. W poniedziałek liczba ta powiększyła się o ponad 46 tys. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

Zostaw komentarz