W dobie koronawirusa grozi nam kolejna epidemia. Tym razem wirusów komputerowych

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Gazeta zauważa, że epidemia koronawirusa “najmocniej dotknęła USA oraz Włochy i to one są główną ofiarą hakerów”. “Jak wynika z danych SecDev Group, tylko w marcu dynamika zachorowań na Covid-19 w tych krajach sięgnęła 15–20 proc., a w tym czasie natężenie cyberzagrożeń wzrosło tam aż o 25–30 proc.” – poinformowano.

ZOBACZ: Hojni celebryci. Metallica, reżyser “Parasite” i Ryan Reynolds w starciu z koronawirusem

Według “Rz”, “problem dotyczy też naszego kraju”. Cytowany w artykule dyrektor firmy Check Point w Polsce Wojciech Głażewski wskazuje, że “główne zagrożenie dziś to m.in. Dridex, tzw. trojan atakujący użytkowników bankowości elektronicznej”. “Jest szczególnie aktywny nad Wisłą. Zainfekował blisko 17 proc. polskich firm i organizacji” – czytamy.

Zagrożone szpitale i laboratoria

Jak podkreśla dziennik, “zagrożeń jest więcej”. “Z najnowszego raportu Instytutu Kościuszki (IK) oraz Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego (ZIPSEE) wynika, że nastąpił znaczny wzrost liczby złośliwych ataków zawierających oprogramowanie ransomware (szyfrujące dane i domagające się okupu)” – podano.

ZOBACZ: Kino na balkonie. Nowa inicjatywa hiszpańskich władz

“Cyberprzestępcy zalewają nimi szpitale, laboratoria medyczne, zakłady testowania szczepionek i dostawców usług krytycznych, wyłudzając informacje i zmuszając niektórych do zamknięcia” – alarmuje na łamach “Rz” Izabela Albrycht, prezes IK.

Jak dowiedziała się gazeta, IK oraz firmy zrzeszone w ZIPSEE “postulują, by rząd wdrożył tzw. bony na cyberbezpieczeństwo (dla samorządów na zakup usług lub rozwiązań z zakresu cybersecurity), dopuścił kwalifikowanie wydatków na bezpieczeństwo IT jako wydatków na innowacje (co wiązałoby się z odpisami CIT) oraz rozszerzył stosowanie ulgi na działalność badawczo-rozwojową”.

Źródło:

Zostaw komentarz