Udany eksperyment podczas meczu Bayernu! Wyniki ankiety są jednoznaczne

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Druga kolejka Bundesligi po przerwie spowodowanej koronawirusem dobiega końca. Piłkarze czołowych drużyn, m.in. Bayernu Monachium i Borussii Dortmund pokazali, że nie stracili formy i dalej mogą cieszyć kibiców skuteczną grą. Mimo że piłka wróciła, problemów wciąż jest sporo. Jeden dotyczy braku fanów na trybunach.

Zobacz wideo Bundesliga. Bayern Monachium – Eintracht 5:2. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Eleven Sports przeprowadziło eksperyment. Większość widzów chce imitacji dźwięków trybun. Krytyki jednak nie zabrakło

Brak kibiców na trybunach to problem sam w sobie. Generuje on jednak także inne kłopoty i niedogodności. Jedną z największych jest dźwięk, jaki słyszą widzowie oglądający spotkania Bundesligi w telewizji. Podczas transmisji słychać pokrzykiwania zawodników i trenerów, a każde słowo powoduje echo. Takie warunki sprawiają natomiast, że nawet mecze z udziałem wielkich gwiazd sprawiają wrażenie przedsezonowego, niewiele znaczącego sparingu.

Żeby to zmienić, stacja Eleven Sports wspólnie z Bundesligą przeprowadziła eksperyment. Sobotni mecz Bayernu Monachium z Eintrachtem Frankfurt (5:2) transmitowała na dwóch kanałach – na jednym, z normalnym, stadionowym dźwiękiem, a na drugim, z podłożonymi odgłosami trybun, reakcjami na konkretne zagrania i kibicowskimi przyśpiewkami.

Eksperymentalna transmisja przyniosła pozytywne rezultaty. – Ogląda się zdecydowanie lepiej. Poprosimy więcej – pisali niektórzy widzowie. – Dźwięk kibiców poprawia przyjemność z oglądania meczu – dodawali inni.

Mimo iż wiele osób uważa, że “pomysł z dźwiękiem trybun wyszedł super, a mecz od razu ogląda się inaczej”, wiele osób na eksperyment Eleven Sports także narzeka. – Dźwięk trybun mega nienaturalny. Mi osobiście przeszkadza taki sztuczny hałas, jak jednocześnie widać puste trybuny – napisał Krzysztof Włodkowski, użytkownik Twittera. – Zupełnie nieadekwatne reakcje trybun, przez pięć minut śmieszą, później męczą ucho. Lepiej posłuchać dźwięków boiska niż pozorować, że ktoś tam śpiewa, skoro widać, że nikt. Dla mnie naturalność, nie maskarada – napisał inny użytkownik.

Przeczytaj także:

Zostaw komentarz