Tusk wbija szpilkę Budce: „Aby rządzić w trudnych sytuacjach, trzeba mieć mandat z wygranych wyborów”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Donald Tusk © Zbyszek Kaczmarek / Gazeta Polska Donald Tusk

“Jestem prawie pewien, że Jarosław Kaczyński nie odważy się rozpisać nowych wyborów” – przekonywał dziś, przybywający od lat w Brukseli były premier, a obecnie szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk. Zdaniem eurourzędnika Kaczyński “straszy w ten sposób swoich kontrahentów politycznych”. Były “prezydent Europy” miał też rady dla Platformy Obywatelskiej – aby nie próbowała budować większości parlamentarnej “anty PiS” za wszelką cenę, oraz by pozostała pod szyldem PO. Wbił także szpilkę Borysowi Budce i spółce, mówiąc, że “aby rządzić w trudnych sytuacjach trzeba mieć mandat z wygranych wyborów”.

Czytaj również: Czy znamy następcę Ziobry? Przemysław Czarnek dla Niezależnej: Propozycja konieczna do rozważenia

Tusk ocenił w TVN24, że obecny konflikt w obozie Zjednoczonej Prawicy nie jest sporem pomiędzy dobrym politykiem a złym.

– Z punktu widzenia interesów kraju zdaje mi się mało istotne to, który (Kaczyński czy Ziobro) weźmie górę

 – mówił.

– Zbigniew Ziobro znany jest z takiego dość bezwzględnego cynizmu i gotowości używania wszystkich innych instrumentów władzy, ale Kaczyńskiemu też niewiele brakuje, żeby na taki tytuł pierwszego cynika w polskiej polityce zasłużyć

– uważa Tusk

Zdaniem byłego premiera ewentualnych wyborów przedterminowych nie będzie, gdyż Jarosław Kaczyński nie będzie chciał zaryzykować “tym, co ma w ręku”. Jego zdaniem szef PiS-u “straszy w ten sposób swoich kontrahentów politycznych, przede wszystkim pana Ziobrę”.

Czytaj również: Kryzys w Zjednoczonej Prawicy. Marek Suski podał termin możliwych rozstrzygnięć

Donald Tusk był także zapytany został też o rady dla opozycji, choć zaznaczał prowadzącemu program Piotrowi Kraśce, że nie zamierza dawać rad ani opozycji, ani koalicji rządzącej. Skrytykował jednakże szefa Platformy Obywatelskiej Borysa Budkę, który zapowiedział proces procesu konsultacji w sprawie wyłonienia większości parlamentarnej.

Przestrzegałbym o budowie rządu wszystkich dzisiaj w parlamencie przeciwko PiS. Uważam, że sytuacja w kraju jest tak poważna, że żeby rządzić trzeba mieć naprawdę dobry, silny mandat i dobrą, silną ekipę. Mówiąc wprost, żeby rządzić w trudnych sytuacjach trzeba mieć mandat z wygranych wyborów

 – powiedział były premier.

Oceniając obecną kondycję opozycji Tusk powiedział, że namawiałby wszystkich jej liderów do wspólnego działania. “Żeby wyrzucili jakiekolwiek negatywne emocje wobec swoich konkurentów, ale również potencjalnych sprzymierzeńców po tej demokratycznej stronie opozycji” – mówił Tusk. Jak dodał, od tego zacząłby przygotowania do wspólnego przejęcia władzy.

– Gdy twój przeciwnik zaczyna popełniać błędy, to mu nie przeszkadzaj, nie wtrącaj się

– poradził Tusk.

 

» Kliknij i zobacz komentarze pod artykułem lub skomentuj na niezalezna.pl

Zostaw komentarz