Trzęsienia ziemi w koalicji nie będzie? “Kaczyński zwalczy pokusę przeczołgania Ziobry”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Prezes PiS Jarosław Kaczyński © Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta Prezes PiS Jarosław KaczyńskiZdaniem Łukasza Lipińskiego, choć oficjalnego ogłoszenia decyzji ws. koalicji rządowej jeszcze nie ma, to losy Zjednoczonej Prawicy są już przesądzone. Jak przekonywał w TOK FM, Solidarna Polska nie zostanie wyrzucona za przeciwstawienie się Prawu i Sprawiedliwości.

Zobacz wideo

W siedzibie PiS-u w Warszawie od 13 trwa kolejna już narada kierownictwa partii. Prezes Jarosław Kaczyński razem ze swoimi najbliższymi współpracownikami dyskutuje o przyszłości Zjednoczonej Prawicy. Jak można usłyszeć od polityków PiS, właśnie dziś ma zapaść ostateczna decyzja o zakończeniu sporu w koalicji rządowej, którego głównym źródłem był Zbigniew Ziobro i jego Solidarna Polska.

Zdaniem Łukasza Lipińskiego, zastępcy redaktora naczelnego tygodnia „Polityka”, nie ma widoków a radykalne zmiany w Zjednoczonej Prawicy. Bo szef PiS nie ma twardej woli, żeby pozbyć się z rządu ministra sprawiedliwości. Choć parlamentarzyści SP w całości głosowali przeciwko tzw. “piątce Kaczyńskiego” oraz doprowadzili do odłożenia debaty na temat przepisów o bezkarności urzędników.

 – Myślę, że Jarosław Kaczyński zwalczy w sobie pokusę przeczołgania i ostatecznego upokorzenia Zbigniewa Ziobry. On wie, że jeśli dociśnie lidera SP do ściany, to ten mu w końcu “odbije” – ocenił Lipiński.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Jak dodał, nawet jeśli dojdzie do wyciszenia sporu, to porozumienie zawarte “pod lufami karabinów” raczej nie przetrwa długo. – Stąd myślę, że Kaczyński coś mu (Ziobrze) zostawi. Pisaliśmy, że w samym PiS jest pomysł powstania „frakcji radykalnej”, wokół np. posła Przemysława Czarnka. Taka frakcja przejęłaby hasła ziobrystów i byłaby równocześnie w pełni lojalna wobec partii matki – wskazywał Lipiński. Czarnek, jeszcze nim trafił do Sejmu, jako wojewoda lubelski dał się doskonale poznać, jako radykalny przeciwnik mniejszości seksualnych. Mógłby więc “przejąć” narrację walki z tzw. ideologią LGBT, a to stało się od niedawno specjalnością polityków Solidarnej Polski.

Ziobro nie jest lubiany w PiS

Łukasz Lipiński zwrócił uwagę na to, że Kaczyński miał sprawdzać opinie ludzi z kierownictwa PiS na temat Ziobry. A nie jest tajemnicą, że lider SP nie jest ulubieńcem polityków Prawa i Sprawiedliwości. – Większość osób była za tym, żeby się go pozbyć. Ziobro nie jest lubiany, uważa się, że za wysoko licytuje, czy mnoży irytujące żądania – argumentował gość TOK FM. Ale opinie podobno nie miały wpłynąć na decyzję prezesa PiS-u. – Kaczyński zadawał swoim ludziom proste pytanie, czy są już gotowi na nowe wybory. Tutaj odpowiedzi twierdzących już nie było – podsumował Lipiński.

Czytaj także

Zostaw komentarz