Rzeźba św.Krzysztofa wróci na fasadę pałacu przy Rynku Głównym

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Muzeum Krakowa ogłosiło konkurs na projekt i wykonanie rzeźby św. Krzysztofa. Figura ma się pojawić w niszy na fasadzie Pałacu Krzysztofory.

Św. Krzysztof „wraca” do pałacu

Instytucja przeprowadziła liczne badania, które wykazały, że niegdyś we wnęce na fasadzie znajdowała się płaskorzeźba św. Krzysztofa pochodząca z przełomu XVI i XVII wieku. Została jednak usunięta przez Jacka Kluszewskiego – ówczesnego właściciela kamienicy – pod koniec XVIII wieku.

Teraz ma ona szansę powrócić „do domu” w nowej formie – Muzeum Krakowa ogłosiło konkurs na projekt i wykonanie rzeźby, która pojawi się we wnęce.

– Osoby zainteresowane udziałem mogą się zgłaszać do 5 czerwca. W pierwszym etapie konkursu uczestnicy przedstawią część koncepcyjną – wizualizację rysunkową lub graficzną oraz opisową. W drugim etapie będzie to część modelowa – mówi Anna Kandzior-Zug z Muzeum Krakowa.

W jury konkursu zasiądą m.in. wojewódzka konserwator zabytków Monika Bogdanowska, plastyk miasta Agnieszka Łakoma, prof. Czesław Dźwigaj, dr hab. Marek Walczak (profesor UJ) i prof. Wincenty Kućma (artysta rzeźbiarz).

Zgodnie z harmonogramem zwycięzcę konkursu poznamy we wrześniu, a rzeźba jeszcze w tym roku ma ozdobić fasadę budynku.

Różne formy

O umieszczeniu rzeźby na fasadzie kamienicy mówiło się już w ubiegłym roku. Ze względu na brak zachowanych wizerunków muzeum nie miało możliwości pełnego jej odtworzenia zgodnie z pierwotną formą. Według obiegowej ikonografii miała przedstawić świętego przenoszącego przez rzekę Dzieciątko Jezus.

Instytucja brała pod uwagę różne warianty, m.in. odtworzenie stiuku w formie historyzującej i porównawczej, wirtualne przedstawienie za pomocą projekcji lub światła czy zaaranżowanie wnęki rzeźbą lub płaskorzeźbą nawiązującą do figury św. Krzysztofa.

„Od wieków na domie stojący”

Początki Pałacu Krzysztofory sięgają XIII wieku. Według źródeł jej nazwa miała pochodzić od zdobiącego ją od 1380 roku posągu św. Krzysztofa.

Pod koniec XVII lub początkiem XVIII wieku podczas remontu kamienicy należącej wtedy do Wawrzyńca Jana Wodzickiego, na wysokości drugiego piętra pałacu powstała nisza na figurę św. Krzysztofa wykonana w technice stiukowej.

Inicjatorką ozdobienia budynku mogła być Anna Maria Wodzicka, a wykonawcą być może Baltazar Fontana. Nie jest również wykluczone, że figura została przeniesiona do niszy znajdującej się w innym miejscu budynku.

Figura św. Krzysztofa znajdowała się w niszy budynku do 30 kwietnia 1791 roku. Tamtego dnia – jak informowali wówczas kronikarze – Jacek Kluszewski, starosta brzegowski, pomnik „od wieków na domie stojący” usunął, a niszę kazał zamurować. Losy rzeźby pozostają do dziś nieznane.

Teorie

– Jedna z teorii głosiła, że to właśnie z Pałacu Krzysztofory pochodzą fragmenty uszkodzonego posągu św. Krzysztofa znajdującego się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie. To miałoby potwierdzać opowieść, że rzeźby nie zdjęto, a zrzucono, co wywołało protesty mieszkańców i hierarchów kościelnych. Z najnowszych badań, związanych z odsłonięciem przed ośmioma laty niszy na fasadzie kamienicy, wynika jednak, że raczej nie była to ona – podsumowuje Anna Kandzior-Zug z Muzeum Krakowa.

Źródło:

Zostaw komentarz