Rynek Główny w Krakowie. Informacje, historia, ciekawostki

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Główny plac Krakowa został wytyczony na prawie magdeburskim w 1257 roku. Jego lokalizacja nie jest przypadkowa – to tutaj krzyżowały się główne szlaki handlowe. Ponieważ cały obszar starego miasta zaprojektowano na planie szachownicy, Rynek Główny ma kształt kwadratu, a z każdego jego boku o długości blisko 200 metrów odchodzą 3 ulice. Wyjątek stanowi ulica Grodzka, która biegnie ukośnie i pokrywa się ze śladem dawnego szlaku handlowego.

Powodem odstępstwa jest fakt, iż w momencie wytyczania Starego Miasta, stały już dwie ważne budowle zlokalizowane przy Rynku – Kościół Mariacki i Kościół św. Wojciecha. Ciekawostką, której świadom jest mało który odwiedzający Rynek Główny turysta, jest fakt, iż został on wpisany wraz z całym obszarem Starego Miasta na listę światowego dziedzictw UNESCO jako jeden z 12 pierwszych obiektów na świecie. Miało to miejsce w 1978 roku.

Rynek Główny w Krakowie – nie tylko kwiaciarki

To, na co warto zwrócić uwagę i z czym warto kojarzyć krakowski Rynek Główny to nie tylko dorożki, gołębie, kwiaciarki i restauracje. To także, a raczej przede wszystkim, wszechobecne zabytki. I to nie tylko tak znane obiekty jak sukiennice czy kościół Mariacki lecz także wiele przepięknych kamienic z bardzo bogatą historią. Warto bliżej przyjrzeć się mieszczącej się pod numerem 8 kamienicy Pod Jaszczury, goszczącej dziś pod nr 16 restaurację Wierzynek kamienicy Morsztynowskiej czy Pałac pod Baranami – nr 27. To tutaj, w podziemiach, od 1956 roku działa założony przez Piotra Skrzyneckiego słynny kabaret Piwnica pod Baranami.

Z restauracją Wierzynek, bodaj najsłynniejszą krakowską restauracją, wiąże się ciekawa historia. Jej założyciel Mikołaj Wierzynek w roku 1364 wydał ucztę. Uczestniczyli w niej cesarz Karol IV, król Węgier Ludwik czy król Cypru Piotr. Odbyła się ona na zaproszenie króla Kazimierza Wielkiego. Co prawda nie ma nigdzie potwierdzenia, że miała ona miejsce dokładnie w tej lokalizacji, jednak wspomnienie o niej podtrzymują do dziś właściciele restauracji.

Sam plac był również świadkiem wielu ważnych wydarzeń. To tutaj w 1525 roku książe Prus złożył hołd lenny królowi Zygmuntowi Staremu, kończąc tym samym wojny z zakonem krzyżackim. Z kolei w 1794 roku miało tu swój początek powstanie kościuszkowskie – Tadeusz Kościuszko złożył przysięgę właśnie na Rynku Głównym. Także na Rynku odbył się biały marsz w 1981 roku. Zgromadzenie było wyrazem protestu po zamachu na śp. papieża św. Jana Pawła II.

Rynek Główny w Krakowie – historia ze współczesnością

Aktualnie Rynek Główny w Krakowie to nie tylko zabytek i miejsce organizacji imprez masowych czy kulturalnych. To także punkt spotkań zamieszkującej miasto młodzieży i studentów krakowskich uczelni. W podziemiach kamienic Starego Miasta mieszczą się niezliczone kluby oferujące każdy rodzaj rozrywki. Można tutaj posłuchać jazzu, za którego polską stolicę uznawany jest Kraków, hard rocka czy muzyki elektronicznej.

Znajdzie się także miejsce dla amatorów drogich alkoholi czy klubów nocnych. To na rynku można praktycznie przez cały rok spotkać za dnia pary młode robiące sobie sesje ślubne, a w nocy – uczestników niezliczonych wieczorów kawalerskich lub panieńskich. Co myśli sobie o nich Adam Mickiewicz spoglądając ze swojego postumentu? Tego nie wiemy. Faktem jest, że wielkomiejski, pełen zabawy i rozrywki styl bycia młodych ludzi zderza się tutaj z historią tego miejsca, odwiedzanego niegdyś przez największych tego świata.

Rynek Główny jest także świadkiem imprez sportowych. Wielokrotnie miał tu miejsce start lub meta wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. To na krakowskim Rynku organizowane są koncerty i imprezy charytatywne. Często jest on także bohaterem polskich filmów. I to bardzo dobrze. Dzięki temu zostanie zapamiętany. Choć czy da się zapomnieć o tym jednym z najsłynniejszych polskich placów, którego wygląd niewiele odmienił się na przestrzeni wieków? Kto choć raz odwiedzi Rynek Główny w Krakowie, ten zapamięta go na zawsze.

Żródło

Zostaw komentarz