Rozbawiony Sebastian Fabijański podsumowuje “AFERĘ METKOWĄ”: “Co sobie zasiejesz, to sobie zbierzesz”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Nie jest tajemnicą, że w obliczu epidemii koronawirusa gwiazdy polskiego show biznesu jeszcze chętniej niż zazwyczaj korzystały z mediów społecznościowych. Szczególnie dużą popularnością w ostatnim czasie cieszą się instagramowe transmisje na żywo.

Do grona celebrytów, którzy od niedawna znacznie częściej pokazują się w sieci, należą również Maffashion i Sebastian Fabijański. Jakiś czas temu informowaliśmy Was, że para spodziewa się narodzin swojego pierwszego dziecka. Chociaż blogerka i aktor do tej pory oficjalnie nie potwierdzili doniesień o ciąży Maff, żadne z nich nie zaprzeczyło również radosnej nowinie.

bCAwlqkD

W poniedziałkowy wieczór para po raz kolejny wspólnie wystąpiła w instagramowej transmisji na żywo. Podczas “lajwa” jeden z fanów chciał wiedzieć, czy Seba nie obawia się, że jego kariera będzie postrzegana jedynie przez pryzmat wyjątkowo napiętych stosunków z Quebonafide.

Ale ja nie kumam w ogóle, kto tu na kogo najechał – zarzekał się Seba.

bCAwlqkJ

Skończ ten temat – poradziła Maff.

Ja wypowiedziałem się na temat jego kawałków, nie na temat jego (…) Ale wychodzi na to, że ja na niego najechałem z jakąś armatą po prostu – bronił się świeżo upieczony raper.

W pewnym momencie Maffashion postanowiła nieco pomóc swojemu ukochanemu

Pomińmy to już. Kolejny raz z rzędu jest o tym samym gadka. Odpowiem za ciebie. Wydaje mi się, że nie, ale jeżeli ktoś to odbiera jako pojazd, to może. Każdy ma prawo do własnej interpretacji wszystkiego. Przekonałeś się o tym, że może zostać odebrane dwa razy mocniej albo właśnie jako nie wiadomo jaki pojazd – skomentowła.

bCAwlqkK

Jak wypowiedziałem się na temat filmu “Botoks”, w którym sam grałem, to jakoś nikt nie robił z tego powodu wielkiego dymu. A jak powiedziałem o obecnie bardzo popularnym polskim raperze, to się nagle zrobiła wielka chryja – wtrącił aktor.

Ja się nie dziwię akurat – przyznała ze śmiechem Maff

Czemu się nie dziwisz? – dopytywał Fabijański

Bo tak to funkcjonuje. Jak się wypowiadasz o osobie, która funkcjonuje w sieci, jest popularna i jest na językach wszystkich, to jest to szeroko komentowane – wytłumaczyła mu celebrytka.

bCAwlqkL

Podczas transmisji na żywo pojawiło się również pytanie o niedawną “aferę metkową” w autorskiej marce Jessiki Mercedes, Veclaim. Odnosząc się do skandalu z udziałem koleżanki, Maffashion oświadczyła jedynie krótko: “Jest mi przykro”.

O dziwo, nieco więcej do powiedzenia miał wyraźnie rozbawiony tym tematem Seba.

To, co zasiejesz, musisz też zeżreć – oświadczył błyskotliwie.

Zebrać – poprawiła do Kuczyńska.

bCAwlqkM

Dokładnie, musisz wypić piwo, którego sam naważyłeś. Ja sobie naważyłem i piję i Jessica też musi – oceniła Fabijański.

Maffashion oznajmiła także, że w jej relacjach z Jess nic się nie zmieniło.

Para spotkała się także z wieloma pytaniami natury osobistej. Niektórzy chcieli wiedzieć, co każde z nich uważa za największą inspirację.

Życie – poetycko odparł Seba.

Julia – pospiesznie poprawiła go Maff.

Inny użytkownik zastanawiał się za to, dlaczego na instagramowym profilu Julki wciąż można zobaczyć fotografie z Czarkiem Jóźwikiem.

Ponieważ nie odcinam się od swojej przeszłości i od relacji z ludźmi, z którymi przebywałam, żyłam – wyjaśniła blogerka.

A ja nie mam z tym problemu, że Julka ma zdjęcie z Czarkiem – dodał Fabijański.

Jakbyś miał problem i miałabym unicestwić to, że kiedyś z kimś się spotykałam, to by było niefajne – przyznała Kuczyńska.

Maff dodała później także, że od czasu do czasu wciąż ma kontakt ze swoim byłym.

Doceniacie szczerość Maffashion i Sebastiana Fabijańskiego?

bCAwlqle

żródło:

Zostaw komentarz