Robert Lewandowski oszukał Gikiewicza i strzelił gola! Pewne zwycięstwo Bayernu Monachium

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Bundesliga jest pierwszą poważną ligą piłkarską, która wznowiła rozgrywki w czasie pandemii koronawirusa. Kibice zastanawiali się, w jakiej formie będą mistrzowie Niemiec. Tym bardziej, że w sobotę Borussia Dortmund rozbiła Schalke 4:0 i zaprezentowała piękny futbol. Bawarczycy jednak nie zachwycili. Tempo niedzielnego spotkania przypominało bardziej letni sparing, niż mecz w decydującym momencie sezonu.

Zobacz wideo RB Lipsk niespodziewanie stracił punkty. “Łokcie w górę”

W pierwszej połowie Bayern grał zbyt ospale i niedokładnie. Objął prowadzenie dopiero w 39. minucie, kiedy Neven Subotić kopnął w polu karnym Leona Goretzkę, a sędzia wskazał na rzut karny. Podszedł do niego oczywiście Robert Lewandowski, który swoim naskokiem zmylił Rafała Gikiewicza (który starał się wyczekać go do końca i rzucił się nawet w dobrą stronę), strzelając pierwszego gola w tym spotkaniu.

40. trafienie Roberta Lewandowskiego w tym sezonie, choć nie zachwycił

Dla Lewandowskiego był to już 26. gol w tym sezonie Bundesligi (w 24. meczu) i 40. w tym sezonie w 34. spotkaniu. Oprócz tego ma jeszcze pięć asyst. W klasyfikacji strzelców ligi niemieckiej ma już pięć trafień przewagi nad drugim Timo Wernerem (RB Lipsk, 21 goli) i aż 12 bramek więcej od Jadona Sancho (Borussia Dortmund, 14 goli). A dla Lewandowskiego ten gol oznacza, że już w piątym sezonie z rzędu strzela ponad 40 goli! Ale trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że akurat w niedzielę Polak nie zachwycił. Nie dość, że nie otrzymywał zbyt wielu dobrych podań, to sam też kilka razy stracił piłkę. 

W drugiej połowie Bayern przeważał i większość piłkarzy mistrza Niemiec przebywała na połowie gospodarzy, ale Gikiewicz nie miał zbyt dużo roboty. Ale raz musiał wyjmować piłkę z siatki, gdy w 80. minucie Joshua Kimmich cudownie dośrodkował w pole karne, a Benjamin Pavard głową skierował piłkę do pustej bramki. Ostatecznie Bayern wygrał 2:0 i ma już 58 punktów, czyli cztery “oczka” przewagi nad drugą Borussią Dortmund, sześć nad Borussią Moenchengladbach i siedem nad RB Lipsk. Union Berlin ma 30 pkt i zajmuje 12. miejsce.

Przeczytaj też:

Zostaw komentarz