Rezerwa Federalna Filadelfii: CBDC może zakłócić obecne systemy finansowe

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Rezerwa Federalna Filadelfii uważa, że waluty cyfrowe banku centralnego (CBDC) mogą mieć znaczący wpływ na światowe finanse. W jednym z ostatnich opracowań Fed zasugerował nawet, że mogą one zastąpić komercyjne banki, jeśli uda mu się ograniczyć związane z nimi ryzyko.

Raport Rezerwy Federalnej Filadelfii

W swoim obszernym raporcie dotyczącym CBDC, Fed przeanalizował potencjalne wady i zalety CBDC w coraz bardziej cyfrowym świecie.

„Wprowadzenie CBDC może stanowić ważną innowację w historii pieniądza i bankowości. Oprócz potencjalnej roli w eliminacji fizycznej gotówki, CBDC pozwoli bankowi centralnemu zaangażować się w zakrojone na szeroką skalę pośrednictwo poprzez konkurowanie o depozyty z prywatnymi finansowymi pośrednikami (i, prawdopodobnie, angażowanie się w jakąś formę kredytowania tych depozytów)”.

– napisano w raporcie.

Dokument ten skupia się przede wszystkim na prawdopodobnych skutkach, jakie CBDC mogą mieć dla tradycyjnej roli banków komercyjnych w zakresie zmiany terminów zapadalności. Napisano w nim, że „bank centralny nie może sam inwestować w projekty długoterminowe, lecz musi w tym celu polegać na specjalistycznej wiedzy banków inwestycyjnych”.

Zasadniczym pytaniem pozostaje zatem, czy wprowadzenie CBDC mogłoby zaburzyć ten system.

„Uzyskaliśmy równoważący wynik, który pokazuje, że zestaw alokacji uzyskanych przy prywatnym pośrednictwie finansowym zostanie osiągnięty również przy pomocy CBDC. Stanie się tak pod warunkiem, że dozwolona będzie konkurencja z bankami komercyjnymi, a deponenci nie wpadną w panikę”.

– stwierdzono w raporcie.

Jeżeli jednak konkurencja ze strony banków komercyjnych zostanie osłabiona – na przykład poprzez pewne dotacje do depozytów banku centralnego – bank centralny musi być „ostrożny w swoich wyborach, aby uniknąć wywołania chaosu przy przekształceniu terminów zapadalności”.

CBDC na świecie

Podczas gdy Fed jest niepewny, czy powinien uruchomić własną CBDC, wiele banków centralnych na całym świecie poczyniło w tym temacie poważne postępy. W badaniu przeprowadzonym przez Bank Rozrachunków Międzynarodowych stwierdzono, że 80% banków centralnych pracuje nad wprowadzeniem swojej cyfrowej waluty. Dodatkowo z badań wynika, że 40% jest już w fazie badań lub testów, natomiast 10% prowadzi projekty pilotażowe.

Prawdopodobnie najbardziej rozwiniętym krajem w tym zakresie są Chiny, ponieważ regularnie pojawiają się doniesienia o postępach poczynionych przez ten kraj. Pod koniec maja pojawiła się informacja, że Chiny wprowadzą swoje CBDC wcześniej niż planowano, aby przeciwdziałać potencjalnym konsekwencjom wojny handlowej z USA i wdrożyć bodźce stymulujące po zakończeniu pandemii.

Szybki rozwój sytuacji przykuł również uwagę Rady Stabilności Finansowej (FSB). FSB wydało ostatnio dziesięć zaleceń dotyczących wspólnej regulacji finansowej, w tym CBDC. Rada uważa, że większość obecnych regulacji byłaby nieskuteczna w przypadku walut cyfrowych i wezwała do wprowadzenia bardziej elastycznych przepisów.

Źródło:

Zostaw komentarz