Podatek Belki. Wiceminister: nie zlikwidujemy, ale może będzie ulga

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

O sens istnienia tego podatku, zwanego potocznie podatkiem Belki, zapytał w interpelacji Krzysztof Paszyk, poseł PSL.

W odpowiedzi Jan Sarnowski poinformował, że w 2019 roku dochody z tytułu tego podatku wyniosły 3,8 mld zł. Odniósł się też do pytania, czy w sytuacji, gdy oprocentowanie lokat jest wyjątkowo niskie taki podatek ma nadal uzasadnienie.

Jak podkreślił, zyski, które obejmuje ten podatek, pochodzą nie tylko z lokat, ale też z “inwestycji o charakterze spekulacyjnym”.

Obejrzyj też: Co z podatkami? Kościński: jeśli już, to myślimy o obniżce

“Z jednej strony inwestorami są osoby pragnące tylko przechowywać w banku swoje zgromadzone środki na realizację jakiegoś celu lub na zabezpieczenie socjalne na przyszłość albo nagłe wypadki losowe, a z drugiej strony są osoby aktywnie uczestniczące w rynku instrumentów finansowych w celu zarobkowym” – napisał Sarnowski.

Dlatego – jego zdaniem – nie można całościowo po prostu zlikwidować podatku Belki.

“Całkowita likwidacja podatku dochodowego od osób fizycznych z zysków kapitałowych nie jest obecnie rozważana. Likwidacja w Polsce podatku od kapitałów pieniężnych spowodowałaby nie tylko ubytek we wpływach do budżetu państwa, ale także mogłaby spowodować napływ do Polski kapitału spekulacyjnego i wzrost rynku spekulacyjnych instrumentów finansowych” – zadeklarował wiceminister.

Podatek od darowizny w rodzinie. Fiskus interpretuje przepisy na niekorzyść podatnika

Darowizna w rodzinie. Fiskus uparcie nalicza podatek. “Zbędny formalizm”

Jak wyjaśnił, takie zjawisko, ze względu na transgraniczne przepływy kapitału, “przyczyniałoby się do występowania dużych i nagłych zmian na całym rynku finansowym w Polsce, co miałoby negatywny wpływ na gospodarkę”.

Nowe podatki uderzą po kieszeni producentów alkoholu, ale oznaczają też mniejsze wpływy do budżetu z akcyzy.

Nowe podatki w dobie pandemii. To pogrąży branżę spirytusową

Sarnowski przyznał natomiast, że analizowana jest przez Ministerstwo Finansów zasadność wprowadzenia ulg i zwolnień dotyczących przychodów kapitałowych w określonym zakresie – “w szczególności mających na celu zachętę do długoterminowych inwestycji”.

komentarze

irytujące

Napisz komentarz

43 min. temu

koloPrzecież te pieniądze już były raz opodatkowane, to dlaczego państwo kładzie jeszcze raz na nich łapę ?

41 min. temu

gośćNie będzie podatku, bo banki chcą lokat bez oprocentowania.

46 min. temu

tery34Nie będzie podatku, bo nie zakładam lokaty.

Rozwiń komentarze (4)

Źródło:

Zostaw komentarz