“Po odmrożeniu gospodarki będzie wzrost zachorowań”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Dr Paweł Grzesiowski: Po odmrożeniu gospodarki będzie wzrost zachorowań © Piotr BLAWICKI/East News Dr Paweł Grzesiowski: Po odmrożeniu gospodarki będzie wzrost zachorowań

Spodziewam się wzrostu zachorowań po kolejnym etapie odmrożenia gospodarki – powiedział w Radiu ZET dr Paweł Grzesiowski. Według immunologa nie można oszacować skutków takiej decyzji, ponieważ jest to działanie „absolutnie eksperymentalne”.

– Możemy tylko wzorować się na pewnych wcześniejszych wydarzeniach w różnych krajach. Widzimy, że niektóre kraje, które odmroziły gospodarki, nie przeżyły jakiegoś katastrofalnego wzrostu zachorowań – mówi dr Paweł Grzesiowski.

Ekspert zaznacza, że nadal nie ma dużych skupisk ludzi, bo można organizować imprez masowych jak mecze, czy koncerty. W związku z tym jeżeli duże skupiska będą wygaszone, to zachorowań będzie mniej.

Mamy prawdopodobnie dużo ludzi, którzy uznali, że skoro nie doszło do jakiejś katastrofy w ciągu marca i kwietnia to znaczy, że cała ta historia z wirusem jest nieco przerysowana. Te osoby zaczynają bagatelizować zagrożenie. Myślę, że przez najbliższe dwa, trzy lata nie będziemy mogli wrócić do takiej zupełnej normalności w rozumieniu zapomnienia o tym, że w ogóle jakiś wirus się pojawił 

– mówił dr Grzesiowski.

Jednocześnie zauważył, że skutki epidemiczne kolejnego etapu „odmrażania gospodarki” będziemy mogli zaobserwować po około trzech tygodniach. Przypomnijmy, w kolejnym etapie „odmrażania”, który rozpocznie się już jutro (18 maja), otworzą się salony fryzjerskie, gastronomia, czy wyspy w centrach handlowych. Wprowadzony będzie limit osób, konieczne będą dezynfekcja, maseczki, gogle, przyłbice.

Dr Grzesiowski: Nie ma szczepionki na koronawirusa. Dyskusja o masowych szczepieniach jest przedwczesna

W Polsce pojawia się coraz więcej głosów przeciwnych ewentualnym szczepieniom przeciw koronawirusowi, czy krytykujących noszenie maseczek lub obostrzenia sanitarne. Jakie jest zdanie w tej kwestii dzisiejszego gościa Radia ZET?

Dopóki nie będzie szczepień narzuconych ustawą, jako przymusowych to nikt nie musi podejmować decyzji o szczepieniu. Przymus szczepień jest zarezerwowany tylko dla jednej konkretnej sytuacji, właśnie dla pandemii i musi być ustanowiony ustawowo 

– mówił w Radiu ZET dr Paweł Grzesiowski.

I zaznaczył, że jeżeli w tej chwili mówimy o szczepieniach to o takich, które byłyby dobrowolne

Takie osoby nie mające wykształcenia medycznego prezentują poglądy bardziej emocjonalne niż racjonalne i tym się bardzo martwię, że mogą kształtować poglądy wielu osób w społeczeństwie

 – komentował dr Grzesiowski.

Według eksperta badania nad szczepionką potrwają co najmniej rok. Jego zdaniem myślenie, że szczepionka będzie dostępna na jesieni, jest „absolutną naiwnością i brakiem realizmu”.

Ja bym się zastanawiał nad innym problemem – kiedy szczepionka będzie dostępna to kto ją dostanie, ile ona będzie kosztować, kogo będzie na nią stać. Myślę, że wyobrażenia o szczepionkach są bardzo mgliste w społeczeństwie. Ludziom wydaje się, że to cukierek na siłę wciskany do ust, a to będzie bardzo skomplikowany produkt technologiczny, który będzie w ograniczonej ilości 

– dodał.

Zobacz także:

Odtwórz ponownie wideo

NASTĘPNY

  • Palacze bardziej narażeni na Covid-19

    Palacze bardziej narażeni na Covid-19

    Według nowych badań palenie może podnieść ryzyko zapadnięcia na Covid-19 poprzez podniesienie poziomu enzymu, który umożliwia koronawirusowi dostęp do komórek płuc – poinformował Bloomberg. Badania przeprowadzili uczeni z Kanady.

    Logo PAPPAP
  • Jak poprawnie nałożyć i zdjąć maseczkę

    Jak poprawnie nałożyć i zdjąć maseczkę

    Główny Inspektorat Sanitarny zamieścił na swoich stronach instrukcję, jak poprawnie nałożyć i zdjąć maseczkę. Podkreśla w niej, aby przed założeniem maseczki zadbać o czystość dłoni – umyć je wodą z mydłem lub zdezynfekować płynem na bazie alkoholu.

    Logo PAPPAP
  • Czego w epidemii najbardziej boją się Polacy?

    Czego w epidemii najbardziej boją się Polacy?

    Psycholodzy zbadali nastroje Polaków związane z epidemią koronawirusa. Poziom lęku związany z epidemią COVID-19 jest dość wysoki. Znaczna większość badanych boi się, że zachoruje ktoś im bliski (73 proc.). Obawiają się też przepełnionej służby zdrowia (72 proc.), albo kryzysu finansowego (71 proc.).

    Logo PAPPAP

NASTĘPNY

NASTĘPNY

RadioZET.pl/Gość Radia ZET

Zostaw komentarz