Pływak uciekał przed rekinami. Jego matka krzyczała jak opętana. “Spanikowałem”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

19-letni Ariel Schrenck Martinez pływał w pobliżu Sant Feliu de Guixols na hiszpańskim wybrzeżu Costa Brava. Nagle zaczął słyszeć przeraźliwy krzyk jego matki, która zaczęła go ostrzegać przed zbliżającymi się rekinami. – Krzyczała jak opętana! – mówił na antenie telewizji Antena 3 Deporters.

Zobacz wideo Deskorolka – nowa dyscyplina na igrzyskach olimpijskich

– Dlatego spanikowałem i zacząłem pływać, jak szalony. Byłem jakieś sto metrów od brzegu. Myślę, że nigdy w życiu nie płynąłem szybciej. Może nie jestem w najlepszej formie i prawie umarłem ze zmęczenia na brzegu, ale jednak dotarłem – kontynuował.

Co ciekawe, rekiny raczej nie występują na tej plaży, ale jednak Schrenck miał pecha. Na szczęście wyszedł z tego bez szwanku. Jego osiągnięcie budzi tym większy szacunek, bo 19-latek nie ma przedramienia lewej ręki. Schrenck jest członkiem hiszpańskiego zespołu B-Swim, która zrzesza pływaków z niepełnosprawnością. 

Zostaw komentarz