Piłkarz Milanu napadnięty i okradziony! “Celowali bronią w moją głowę”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Milan przygotowuje się do rewanżu półfinału Pucharu Włoch, który będzie ich pierwszym meczem od wstrzymania rozgrywek w marcu ze względu na epidemię koronawirusa. W spotkaniu nie zagra zawieszony za kartki Samu Castillejo, który we wtorek doświadczył nieprzyjemnej sytuacji na jednej z ulic Mediolanu.

Zobacz wideo Borussia Dortmund – Hertha Berlin – gol Emre Cana na 1:0 [ELEVEN SPORTS]

Samu Castillejo napadnięty w Mediolanie. Skradziono mu zegarek i grożono bronią

– Czy wszystko w porządku z Mediolanem? Zostałem okradziony przez dwóch mężczyzn, którzy przystawiali mi broń i celowali w moją głowę – napisał na Instagramie Hiszpan. Według milannews.it zawodnik w chwili napadu miał wracać z centrum treningowego Milanu samochodem i zatrzymać się na światłach. Napastnicy najprawdopodobniej zabrali jego drogi zegarek. Zawodnik potwierdził, że napastnicy nie zranili go i czuje się dobrze. Był tylko przestraszony całym zdarzeniem. 

Castillejo trafił do Milanu latem 2018 roku, przenosząc się do Włoch z Villarealu. W tym sezonie zagrał dla klubu w dziewiętnastu meczach, zdobywając jednego gola i zaliczając cztery asysty. Rewanżowy mecz półfinału Pucharu Włoch pomiędzy Milanem, a Juventusem zaplanowano na 20:45 w piątek, 12 czerwca. Rozgrywki Serie A zostaną wznowione od 20 czerwca, a Milan swoje pierwsze spotkanie rozegra dwa dni później na wyjeździe z Lecce. 

Przeczytaj także:

Zostaw komentarz