Piast Gliwice złożył wniosek do UEFA. Wszystko przez sytuację na Białorusi

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Dinamo Mińsk będzie rywalem Piasta Gliwice w 1. rundzie eliminacji Ligi Europy. Mecz, który odbędzie się 27 sierpnia, miał zostać rozegrany w stolicy Białorusi. Nie wiadomo jednak, czy aby na pewno tak się stanie. Wszystko przez niespokojną sytuację u naszych wschodnich sąsiadów.

Zobacz wideo Lewandowski zaczyna turniej finałowy Ligi Mistrzów [SEKCJA PIŁKARSKA #58]

Od kilku dni na Białorusi trwają walki na ulicach. Zwolennicy opozycyjnej kandydatki na prezydenta kraju – Swiatłany Cichanouskiej – sprzeciwiają się wynikom ostatnich wyborów, w których znów triumfował Alaksandr Łukaszenka, zdobywając ponad 80 procent głosów. Zwolennicy Cichanouskiej nie dają wiary w te wyniki, zarzucając obecnemu prezydentowi ich sfałszowanie.

Piast Gliwice boi się o bezpieczeństwo w Mińsku

Jak poinformował “Przegląd Sportowy” obecna sytuacja na Białorusi bardzo martwi przedstawicieli Piasta Gliwice, którzy już skierowali wniosek do UEFA o przeniesienie meczu na neutralny teren. – Kierujemy się bezpieczeństwem drużyny oraz chęcią rozegrania spotkania w normalnych warunkach. Stadion Dynama jest w samym centrum Mińska, hotele spełniające standardy także. Nie chcemy sytuacji, że będziemy się przygotowywać do meczu albo rozgrywać spotkanie w warunkach wysokiego ryzyka. Na bieżąco monitorujemy sytuację, by móc szybko zareagować – w rozmowie z gazetą powiedział prezes gliwickiego klubu, Paweł Żelem.

I dodał: Białorusini zapewniają nas, że w Mińsku jest bezpiecznie i nic złego się nie dzieje.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Zostaw komentarz