Oskarżył Niedźwieckiego o korupcję i skasował post. TVP Info wciąż go cytuje

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Portal tvp.info (18.05) © Screen, TVP Info, tvp.info Portal tvp.info (18.05) Były muzyk zespołu “Antyquariat” Tomasz Pawlak (podpisujący się jako Tomaldo Banjo) zamieścił na Facebooku wpis, w którym zarzucił Markowi Niedźwieckiemu, że ten otrzymywał pieniądze za umieszczanie piosenek na podium “Listy Przebojów Programu Trzeciego”. Post szybko zniknął z sieci, jednak jego obszernymi fragmentami wciąż posługuje się portal tvp.info. Autor oskarżeń przyznał później, że “nie chce się z Niedźwiedziem ciągać po sądach”.

1998. notowanie listy przebojów Programu III Polskiego Radia zakończyło się ogłoszeniem, że wygrywa piosenka Kazika “Twój ból jest lepszy niż mój”. W tekście utworu artysta krytycznie odniósł się do wizyty Jarosława Kaczyńskiego na Cmentarzu Powązkowskim w 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej. 

W reakcji na unieważnienie wyników głosowania z PR III odszedł Marek Niedźwiecki, prowadzący “Listę Przebojów Programu Trzeciego”. “W związku z sytuacją, która zaistniała wokół piątkowego notowania LP3 oraz posądzeniem mnie o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji, którą prowadzę od ponad 35 lat, kończę współpracę z Programem III Polskiego Radia” – napisał w oświadczeniu Niedźwiecki.

TVP stanęła w obronie Polskiego Radia publikując wpis Tomaldo Banjo. Artykuł nagle zniknął z sieci

W obronie dyrekcji PR III stanął portal tvp.info. W niedzielę opublikowano na nim artykuł, w którym przytoczono obszerne fragmenty wypowiedzi byłego muzyka zespołu “Antyquariat” Tomasza Pawlaka, podpisującego się jako Tomaldo Banjo. W poście zamieszczonym na Facebooku Pawlak zarzucił Niedźwieckiemu, że ten “brał pieniądze za miejsce na liście przebojów”. 

“Marek Niedźwiecki – którego audycje także lubiłem – brał w latach 90-tych 20 tys. zł za 3. miejsce na liście przebojów Trójki. (…) I to możemy udowodnić. Wszyscy muzycy w Polsce to wiedzą i do tej pory nikt z tym nie zrobił porządku. O nim mogę napisać, bo wiem z PIERWSZEJ RĘKI” – napisał Pawlak (pisownia oryginalna). Stwierdził też, że “rynek muzyczny siedzi w kieszeniach wielkich firm fonograficznych”. 

 

Po jakimś czasie post został usunięty. “Post pisałem do moich znajomych […]. Żeby nie stać się ofiarą mediów i chroniąc swoją rodzinę, postanowiłem go zablokować. Niech się teraz wypowiedzą inni muzycy na ten temat. Wszyscy […], którzy otarli się o dużą lub średnią scenę w latach 90-tych wiedzą jak wyglądała lista przebojów programu trzeciego” – wyjaśnił Pawlak. “Aktualizacja” wpisu również zniknęła z sieci, a na Facebooku nie można już znaleźć konta należącego autora oskarżeń.

Po tym, jak post zniknął z Facebooka, portal tvp.info początkowo zablokował artykuł, w którym przytoczono wpis Pawlaka (po wejściu w tekst pojawiała się strona informująca o błędzie). W poniedziałek materiał opublikowano ponownie, jednak już ze zmienionym tytułem – “Oskarżył Niedźwieckiego, że brał pieniądze za miejsca na liście przebojów… i skasował post”. Wciąż cytowane są w nim jednak obszerne fragmenty nieobecnego już w internecie wpisu muzyka. Później, w kolejnej już wersji artykułu, pojawiły się wyjaśnienia Pawlaka, z którym skontaktowali się dziennikarze portalu: – Nie chce się teraz ciągać po sądach z Niedźwiedziem i prosić kolegów z którymi mam już słaby kontakt o zeznania. 

Zawirowania związane z ponowną publikacją artykułu nie umknęły uwadze polityków i komentatorów. “Panie i Panowie z TVP Info mierzą coraz wyżej. Post oskarżający Niedźwieckiego na chwilę zniknął i w jego miejsce pojawił się nowy oskarżający już nie tylko Niedźwieckiego ale i muzyka o skasowanie oskarżającego wpisu” – skomentowała na Twitterze Agnieszka Pomaska, posłanka Koalicji Obywatelskiej. 

 

“Ciekawe dlaczego TVP Info bez słowa wyjaśnienia usunęło tekst i wpisy na Twitterze traktujące o słynnym muzyku Tomaldo Banjo z zespołu Antyquariat, który bez dowodów oskarżył Marka Niedźwieckiego o branie łapówek za ustawianie utworów na Liście Przebojów. Jakieś pomysły?” – dopytywał Marcin Makowski (dziennikarz “DoRzeczy” i Wirtualnej Polski) jeszcze przed tym, jak artykuł ponownie pojawił się łamach portalu tvp.info.

 Zobacz także: 

NASTĘPNY

NASTĘPNY

Czytaj także

Zostaw komentarz