Odświętnie wystylizowani Martyna Gliwińska i dzieci Jarosława Bieniuka celebrują chrzciny (?) małego Kazimierza (ZDJĘCIA)

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

aaaaa

1 godz. temu

“Jezus Maria, polska młodzież, siedzo pod żabko, matko, dramat. I jedzą kanapki z keczapem (tu pada nazwa keczupu). Ten w ogóle ma paznokcie jak kobieta, matko – szydziła Gliwińska. Następnie zaapelowała: “Dzieci, Boże, jak nie macie co robić, to idźcie sobie pograjcie w piłkę, w siatkę, obejrzyjcie sobie jakiś fajne seriale, powymieniajcie się muzyką, ale nie róbcie wiochy”. Ja w czasach mojego dzieciństwa, a później jako nastolatka do późna tyrałam na sali baletowaj, a jak nie tyrałam, to siedziałam w książkach, żeby zdać egzaminy. Nie miałam czasu, żeby chociażby pomyśleć o bzdurach. To ukształtowało mój charakter, moje ambicje i kręgosłup moralny. Czy takie dzieci pod Żabką są w stanie się rozwinąć tym siedzeniem? – pyta była Bieniuka.

żródło:

Zostaw komentarz