Niskie kredyty ratalne szansą na przejście kryzysu? Polacy kupują na raty

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Okres od połowy marca do początku maja był trudnym czasem zarówno dla nas wszystkich. Szczególnie jednak ucierpiał wówczas handel i usługi (m.in. gastronomia czy hotelarstwo). Spadło też zainteresowanie kredytami i pożyczkami. Według danych Biura Informacji Kredytowej (BIK), w marcu 2020 r. o 30,7 proc. spadła wartość udzielonych kredytów konsumpcyjnych (w porównaniu do marca 2019 r.). Negatywny trend utrzymał się także w kwietniu – w tym miesiącu wartość udzielonych kredytów gotówkowych spadła, w porównaniu do kwietnia 2019 r., o 62 proc. – pisze Maciej Kazimierski.

Przełamaniem trendu okazał się 4 maja – pierwszy dzień, w którym po przerwie otwarte zostały galerie handlowe. Tego dnia firmy handlowe zebrały żniwo działań marketingowych, a Polacy ruszyli na zakupy i po kredyty ratalne.

Zakupy ratalne są na topie

4 maja 2020 r. padł rekord zapytań o kredyty ratalne. Z informacji podanej przez BIK wynika, że tego dnia o kredyt ratalny wnioskowało ponad 24 tys. osób. Była to najwyższa liczba zapytań w tym segmencie kredytowym nie tylko w 2020 r., ale też w takim samym okresie 2019 r. W tygodniu 4-10 maja 2020 r., w porównaniu do tygodnia poprzedzającego, liczba zapytań o kredyt ratalny wzrosła o 62,1 proc. Tym samym, segment kredytów ratalnych uplasował się w tym tygodniu w czołówce wszystkich kredytów.

Wakacje kredytowe nie pomagają Polakom. Minister komentuje ruchy banków

Kolejne tygodnie przyniosły niewielkie spadki zapytań o kredyt ratalny (w ujęciu tydzień do tygodnia):

• o -5 proc. między 11 a 17 maja
• o -3,1 proc. między 18 a 24 maja.

Można je tłumaczyć efektem stabilizacji po gwałtownym wzroście w tygodniu 4–10 maja – wyjaśnia prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK i dodaje, że – ciekawą obserwacją jest to, że nadal w trzech ostatnich tygodniach, zapytań o kredyty ratalne było więcej niż w analogicznych tygodniach rok wcześniej. W zapytaniach o kredyty ratalne mamy więc powrót do normalności w układzie V. Czy jest to trwała tendencja, dowiemy się w kolejnych tygodniach.

Gdzie i co kupujemy na raty?

Na raty kupujemy m.in. sprzęt AGD/RTV czy nowe meble. Przed otwarciem galerii handlowych częściej zaczęliśmy korzystać z ofert e-sklepów, które, podobnie jak sklepy stacjonarne, oferują kredyt ratalny online jako jeden ze sposobów sfinansowania zakupów.

Z badania opinii przeprowadzonego na zlecenie BIK przez agencję 4P Research w okresie 20-25 kwietnia br. wynika, że:

• co dziesiąta osoba przez ostatnie dwa miesiące kupowała coś na raty.
• co siódma osoba dokonała swoich zakupów przez internet,
• tylko 3 proc. badanych wybrało się w tym celu do sklepów stacjonarnych.

Numerem jeden na liście zakupów, do których sfinansowania posłużył kredyt ratalny jest sprzęt AGD (21%), drugie miejsce przypadło sprzętowi elektronicznemu (16 proc.), a trzecie sprzętowi RTV (15 proc.).

Artykuły AGD w większości przypadków kupowały osoby z miast liczących do 100 tys. mieszkańców, z północno–zachodniej Polski, najczęściej prowadzące działalność gospodarczą. Z kolei sprzęt RTV cieszył się największym zainteresowaniem wśród osób w wieku 50 – 59 lat, mieszkających na wsiach.

Na co Polacy biorą kredyt?

Główną przesłanką decyzji o zakupie ratalnym była nie – jak mogłoby się wydawać – oferta specjalna czy atrakcyjny rabat. Najwięcej badanych (37 proc.) wskazało, że głównym powodem, dla którego zdecydowali się na kredyt ratalny była usterka lub zużycie sprzętu, z którego dotychczas korzystali. Drugie miejsce przypadło nagłej potrzebę zakupu (29 proc. wskazań). Atrakcyjna cena lub promocja (26 proc.) zajęła dopiero trzecie miejsce.

Jak kredyt ratalny wpływa na historię kredytową?

Biorąc kredyt gotówkowy np. na nową pralkę czy lodówkę, rozkładasz koszt kupionego towaru w czasie i nie blokujesz jednorazowo swojego budżetu. Musisz jednak trzeba pamiętać o regularnej spłacie zadłużenia.

Jeżeli będziesz spłacał raty kredytu terminowo, to będziesz budował dobrą historię kredytową. Jest ona drugim – po posiadaniu zdolności kredytowej – parametrem, na jaki zwraca uwagę bank, analizując Twój wniosek np. o kredyt gotówkowy. Na podstawie Twojej historii kredytowej obliczana jest ocena punktowa BIK, czyli scoring. Ocena punktowa BIK jest to prognoza tego, jak w przyszłości będziesz spłacał kredyty bankowe. Im jest ona wyższa, na tym lepszą ofertę możesz liczyć.

Robiąc zakupy w e-sklepach i dokonując transakcji płatniczych online, powinieneś pamiętać o rozważnym udostępnianiu swoich danych i ich bezpieczeństwie. Jeśli chcesz dbać o to, aby na Twoje dane został nie wyłudzony kredyt, powinieneś poświęcić chwilę i skorzystać z Alertów BIK. Dostaniesz SMS za każdym razem, gdy do BIK wpłynie zapytanie o kredyt na Twoje dane i będziesz mógł szybko zareagować.

komentarze

irytujące

Napisz komentarz

1 min. temu

Epic VirusKto bierze obecnie kredyt ten będzie miał lada moment potężne problemy … brak pieniędzy na raty. Niezależnie czy to inwestycja czy zakup … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (0)

Źródło:

Zostaw komentarz