Niemcy ocenili Lewandowskiego. Kapitalna nota od “Bilda”. Algorytmy bezlitosne

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Była 39. minuta niedzielnego spotkania Unionu Berlin z Bayernem Monachium. Leon Goretzka wbiegł w pole karne gospodarzy, a ich obrońca, Neven Subotić, interweniował na tyle niefortunnie, że sfaulował przeciwnika, prokurując rzut karny. Do wykonania jedenastki podszedł Robert Lewandowski, który w swoim stylu zmylił bramkarza (Rafała Gikiewicza) i zdobył bramkę.

Robert Lewandowski z imponującym wyczynem

Bramka Lewandowskiego okazała się być 40. trafieniem reprezentanta Polski w tym sezonie (we wszystkich rozgrywkach). To imponujący wyczyn, biorąc pod uwagę to, że barierę 40 goli na sezon 31-latek osiągnął po raz piąty z rzędu.

Robert Lewandowski znakomicie oceniony przez “Bilda”.

Gol strzelony przez Lewandowskiego dał mu miejsce wśród graczy najlepiej ocenianych za wczorajszy mecz. Od “Bilda” Polak otrzymał notę “2” (w Niemczech “1” oznacza najlepszą ocenę), taką samą jak Benjamin Pavard, Joshua Kimmich i Goretzka. “Bild” bardzo dobrze ocenił także bramkarza Unionu, Rafała Gikiewicza. Polak otrzymał najwyższą notę w swoim zespole (“3”).

Niżej Lewandowski został oceniony przez dziennikarzy “Abendzeitung Muenchen” i portalu spox.com – reprezentant Polski otrzymał od nich kolejno oceny “3” i “3,5”. – Nie miał prawie nic do roboty. Z czasem zaczął grać dalej od pola karnego. Przy rzucie karnym zachował zimną krew, ale był mniej widoczny, niż do tego przyzwyczaił – napisał wspomniany dziennik.

Bezlitosne dla Lewandowskiego były algorytmy portalu statystycznego SofaScore.com. Według nich Lewandowski był najgorszym piłkarzem z wyjściowego składu Bayernu, zasługując na notę “6.7”. Gorzej wypadł tylko Ivan Perisić (“6.5”), który na murawie pojawił się w 85. minucie, wchodząc z ławki za Serge’a Gnabry’ego.

Oceny zawodników po meczu Unionu Berlin z Bayernem MonachiumOceny zawodników po meczu Unionu Berlin z Bayernem Monachium Screen / SofaScore.com

Trener Bayernu zwala winę na drużynę

O tym, że Lewandowski mógł pokazać znacznie więcej, doskonale wie Hansi Flick, trener Bayernu. On po meczu bronił jednak polskiego napastnika, tłumacząc jego postawę słabą realizacją założeń taktycznych całej drużyny. – Lewandowski zrobił bardzo dobre wrażenie. Jest w topowej formie. Ale zawiedliśmy w częstszym angażowaniu go w grę – powiedział Flick. – To są rzeczy, które musimy poprawić. Ogólnie musimy popracować nad grą ofensywną. Flick wypowiedział się także na temat ewentualnego pobicia rekordu Gerda Muellera przez Lewandowskiego – strzelenia 40 goli w jednym sezonie Bundesligi. – Wciąż ma na to osiem kolejek. Nie będzie to łatwe, ale ma jakość, która może pozwolić mu to zrobić. Jeżeli ktokolwiek może tego dokonać, to własnie on.

Poza Lewandowskim bramkę dla Bayernu strzelił jeszcze Pavard. Dzięki niedzielnej wygranej mistrzowie Niemiec utrzymali czteropunktową przewagę nad Borussią Dortmund, znajdując się wciąż na 1. miejscu w tabeli. Kolejne spotkanie monachijczycy rozegrają w sobotę 23 maja. O godz. 18:30 zmierzą się z Eintrachtem Frankfurt. We wtorek 26 maja rozegrają natomiast jedno z najważniejszych starć w sezonie – na wyjeździe zagrają bowiem z Borussią Dortmund.

Przeczytaj także:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Zostaw komentarz