Napoli przemówiło ws. przyszłości Arkadiusza Milika. “Rozstanie”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Napoli już kupiło zastępcę Arkadiusza Milika – w piątek ogłosiło pozyskanie Victora Osimhena, 21-latka z Lille, który kosztował co najmniej 50 mln euro. Polski napastnik od dłuższego czasu chce odejść – z tego względu nie przedłużył wygasającego w przyszłym roku kontraktu, a Napoli chce go sprzedać.

Zobacz wideo Napoli – Udinese 2:1. Milik na 1:1 [ELEVEN SPORTS]

– Naszą wspólną intencją jest rozstanie – stwierdził Giuntoli dodając, że w tej chwili Napoli sprawdza, którzy piłkarze chcą zostać w klubie, a którzy odejść, a odpowiednie kroki zostaną podjęte we wrześniu. To może oznaczać, że Milik będzie musiał poczekać na ewentualny transfer jeszcze co najmniej miesiąc. Okno transferowe we Włoszech rozpocznie się 1 września, a zakończy 5 października.

Najbliżej pozyskania Milika jest Juventus, obie strony porozumiały się ws. indywidualnego kontraktu. Jednak negocjacje z Napoli nie będą łatwe, jako że klub oczekuje 50 mln euro. Możliwa jest teoretycznie wymiana, na mocy której za Milika do Neapolu trafiłby Federico Bernardeschi.

Prezes Napoli grozi: Jeśli Milik nie odejdzie, nie będzie grał

Arkadiusz Milik trafi do klubu, który przedstawi najlepszą propozycję. Jedno jest pewne, żadnych zniżek i promocji nie będzie. Jeśli nie będzie żadnej odpowiedniej oferty, to Arek zostanie w Neapolu, ale trener nie będzie z niego korzystał. Naprawdę już tyle razy pytałem go o przyszłość i o przedłużenie kontraktu, a on mi patrzył w oczy i nic nie odpowiadał. W takiej sytuacji trzeba zaakceptować, że piłkarz odejdzie – oświadczył prezes Napoli Aurelio De Laurentiis.

Zostaw komentarz