Najpierw test, potem leczenie w sanatorium. Co zrobić, by jechać na turnus?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

namiot do przperowadzania badań na Koronawirusa © . namiot do przperowadzania badań na Koronawirusa

– Sanatoria wreszcie zaczną przyjmować pacjentów – ogłosił minister zdrowia Łukasz Szumowski (48 l.). Od 15 czerwca będą mogły ruszyć turnusy w polskich uzdrowiskach. Czy takie kuracje będą bezpieczne? Resort zdrowia chce, by wszyscy kuracjusze zostali obowiązkowo wcześniej przebadani na obecność koronawirusa. Takie badania mają ruszyć już wkrótce i w pierwszej kolejności zostaną im poddani ci, którzy jako pierwsi będą jechać do uzdrowiska. Ile trzeba będzie czekać na wyjazd? Odpowiadamy na pytania

Skąd mam wiedzieć, kiedy wyjadę na turnus?

Powiadomi nas o tym Narodowy Fundusz Zdrowia. Urzędnicy mogą do nas zadzwonić albo wysłać list z terminem wyjazdu do sanatorium. Na pewno zostaniemy odpowiednio wcześniej o tym poinformowani, zwłaszcza że najpierw wszyscy kuracjusze obowiązkowo muszą przejść test na koronawirusa.

Kiedy takie testy ruszą? Gdzie zostaną przeprowadzone?

Testy mają być przeprowadzane od 1 czerwca. Pacjent dostanie adres punktu, gdzie będzie mógł go wykonać – najczęściej będą to tzw. punkty drive-thru, gdzie pobiorą od nas wymaz bez konieczności wysiadania z auta.

Czy jeśli z powodu ogłoszenia stanu zagrożenia epidemią skrócono mi wyjazd, będę mógł go dokończyć?

Prawdopodobnie tak. NFZ opracowuje obecnie procedury. Należy jednak spodziewać się, że jeśli pobyt w sanatorium trwał krócej niż 10 dni, taki turnus będzie można dokończyć.

Czy z uwagi na obecną sytuację mogę wskazać, kiedy chciałbym pojechać do sanatorium?

Nie, kolejny termin leczenia uzdrowiskowego zostanie wyznaczony w ramach możliwości oddziału, po ustabilizowaniu się sytuacji epidemicznej w kraju. Co ważne, zachowane zostanie miejsce w kolejce, jakie mieliśmy przed epidemią.

Czy działać będzie sanatoryjna stołówka?

Tak, podczas pobytu w sanatorium kuracjusz zawsze ma zapewnione wyżywienie. Przy czym należy się spodziewać, że będą obowiązywać obostrzenia – np. na sali będzie mogła przebywać mniejsza liczba ludzi niż do tej pory, nie będzie także bufetów i szwedzkich stołów.

Czy będą przeprowadzane zabiegi?

Tak, bo to element kuracji, jakiej poddawana jest osoba skierowana do sanatorium. Także tutaj należy się spodziewać obostrzeń. Np. po każdym zabiegu wszystkie urządzenia i sprzęty będą musiały być dezynfekowane.

Ile trzeba będzie teraz czekać na taki wyjazd?

Jeśli już mieliśmy wyznaczoną datę wyjazdu, jest ona nieaktualna. NFZ wskaże nam nową – zapewne przesuniętą o dwa, trzy miesiące. Czyli o taki czas, przez jaki sanatoria były zamknięte.

Co zrobić ze skierowaniem, jeśli pobyt w sanatorium nie doszedł do skutku?

Oryginał potwierdzonego skierowania wraz z pisemną prośbą o przesunięcie terminu z uwagi na epidemię trzeba jak najszybciej odesłać do oddziału NFZ. Dopiero po otrzymaniu takiego dokumentu fundusz będzie mógł dopisać daną osobę do kolejki.

Czy po przywróceniu działania sanatoriów, aby ograniczyć bliski kontakt, jest rozważane zakwaterowanie kuracjuszy w pokojach tylko jedno- lub dwuosobowych?

Na ten moment nie ma jeszcze przepisów regulujących te kwestie. Należy jednak się spodziewać, że w sanatoriach będą wprowadzone ograniczenia i obostrzenia, tak by nie dopuścić do zakażeń.

Czy jeśli NFZ wyznaczy kolejny termin do sanatorium, trafimy do tego samego uzdrowiska?

Nie, z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc w poszczególnych ośrodkach pacjent może zostać skierowany do innego sanatorium, ale zgodnego z kierunkiem leczenia.

Czy lekarze teraz wystawiają skierowania do sanatoriów?

Tak, przy czym musimy uzbroić się w cierpliwość. Z powodu epidemii kolejki będą jeszcze dłuższe. Najgorzej mają pacjenci z woj. mazowieckiego – tu czas oczekiwania na miejsce w sanatorium to ponad 2 lata – i na Dolnym Śląsku – ponad 30 miesięcy.

 Szpitale wreszcie przyjmują pacjentów. Co zrobić, by się dostać

Uczestnicy „Sanatorium miłości” na kwarantannie. Tak się bawią

Marta Manowska. Co ją łączy z mężczyznami po przejściach

Zostaw komentarz