Minsterstwo Zdrowia zmarnowało setki milionów! Znów ciemne interesy

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Minsterstwo Zdrowia zmarnowało setki milionów! Znów ciemne interesy © Tomasz Jastrzebowski/REPORTER Minsterstwo Zdrowia zmarnowało setki milionów! Znów ciemne interesy

Gazeta Wyborcza informuje o nieprzemyślanych i podejrzanych wydatkach w Ministerstwie Zdrowia. Zapłacili setki tysięcy złotych za niedziałające testy i przepłacone respiratory.

“Resort Szumowskiego trwoni pieniądze” – grzmi “Gazeta Wyborcza”. Jak się okazuje, Ministerstwo Zdrowia kupiło niedziałające testy na koronawirusa i srogo przepłaciło za respiratory dla szpitali. Za wszystko zapłacili oczywiście z pieniędzy podatników, interesy przeprowadzili w nietypowych warunkach, a kwota obu transakcji zwala z nóg.

Zakupione przez resort zdrowia testy antygenowe mają ponoć czułość zaledwie 15-20 procent, co oznacza, że wykrywają koronawirusa SARS-COV-2 jedynie u jednego na pięciu zakażonych! Ministerstwo zapłaciło za nie aż 125 milionów złotych. To kolejna już afera po ujawnieniu, że MZ kupuje testy za ogromne pieniądze zza granicy, a ignoruje tanich, polskich producentów.

Zobacz także:

Szumowski ustawił rodzinę? 140 MILIONÓW dla firmy jego brata

PiS robi interes na testach na koronawirusa?

Marnują pieniądze

Ministerstwo Zdrowia nie chciało przyznać “Gazecie Wyborczej”, że do transakcji już doszło. Rzecznik MZ poinformował jedynie o planach zakupu pierwszej partii (27 tysięcy sztuk), która ma być dopiero sprowadzona i sprawdzona. Okazuje się jednak, że testy już zostały nabyte – wynika z ustaleń “Dziennika Gazety Prawnej”. W zakupie między Polską i Koreą pośredniczyła ambasada w Seulu, a doszło do niego już na początku kwietnia!

Co więcej, według dokumentów Ministerstwa Zdrowia, kupiono nie 27 tysięcy, a milion testów antygenowych i pięćset analizatorów PCL Inc, na które resort wydał 29,6 milionów dolarów. W przeliczeniu na polskie warunki daje to kwotę około 125 milionów złotych! “Wyborcza” alarmuje – testy nie zostały sprawdzone, a epidemiolodzy odradzają ich używanie, bo są nieskuteczne. Resort zdrowia zarzeka się, że na wadliwy produkt złoży reklamację.

Zobacz także:

Szumowski o wadliwych maseczkach: kupilibyśmy je nawet od diabła

PiS odbiera rodzicom pieniądze! Nie dostaną nawet złotówki

Respiratory po zawyżonej cenie

Gazeta Wyborcza donosi też o kolejnej, dziwnej i przepłaconej transakcji Ministerstwa Zdrowia. Po tym, jak resort kupił od kolegi Łukasz Szumowskiego bezwartościowe maseczki za 5 milionów złotych, na jaw wychodzą interesy z kolejnym podejrzanym przedsiębiorcą. Ministerstwo kupiło bowiem respiratory dla szpitali od firmy E&K z Lublina, która na co dzień zajmuje się… produkcją motolotni. Za respiratory zapłacono 44,5 mln dolarów, czyli około 200 milionów złotych.

I znowu – okazuje się, że respiratory świetnej jakości, od sprawdzonych producentów, można było kupić dużo taniej. “Dobrej klasy urządzenie specjalistycznej firmy Draeger to wydatek 70-80 tys. zł brutto, a Medtronic sprzedaje jedne ze swoich najdroższych respiratorów za 110 tys. zł” – podaje “Wyborcza”. E&K policzyli sobie za jeden respirator aż 160 tysięcy złotych.

Zobacz także:

Polska wraca do życia! Rząd zapowiada “odmrożenie”, SĄ KONKRETY

Koniec maseczek w Polsce? Jest deklaracja, za chwilę odetchniemy!

Zostaw komentarz