Łowca nastolatek w filmie Latkowskiego. Kim jest “Krystek”?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Krystian W. ps. „Krystek” © Newspix.pl / Mirosław Pieslak Krystian W. ps. „Krystek”

Pięć lat temu doszło do zatrzymania Krystiana W. ps. „Krystek”, który usłyszał długą listę zarzutów dotyczącą przestępstw seksualnych i pedofilskich. Kim jest mężczyzna, którego wiąże się z samobójstwem 14-letniej Anaid i który miał brać udział w procederze stręczenia nieletnich dziewczyn?

O procederze dotyczącym stręczenia nieletnich, szantażów i gwałtów w sopockich klubach Zatoka Sztuki i Dream Club pisali Sylwester Latkowski i Michał Majewski na łamach „Wprost”. Dziennikarze informowali o tzw. układzie Krystka, który miał być uwikłany w szerszą aferę z udziałem celebrytów, aktorów i sportowców i przytoczyli wstrząsającą relację jednej z ofiar. 

Kim jest Krystian W. ps. „Krystek”?

Sprawa Krystiana W. była szeroko opisywana w mediach. O łowcy nastolatek stało się głośno po samobójstwie 14-latki. Mężczyzna miał wabić młode dziewczyny pod szkołami, w centrach handlowych lub w internecie, oferować pożyczki, darmowe dyskoteki lub pracę w modnych lokalach, a następnie je gwałcić. W kwietniu 2018 r. za gwałt na 17-latce został skazany na karę trzech lat pozbawienia wolności.

Zarzuty wobec „Krystka”

Krystian W. po zatrzymaniu w listopadzie 2015 r. usłyszał długą listę zarzutów. Śledczy podejrzewają W. o gwałty, usiłowanie gwałtów, nękanie, szantaż, seks z nieletnimi czy czerpanie korzyści z cudzego nierządu. Prokuratura podkreśla, że zarzucone podejrzanemu czyny miały miejsce w latach 2006 – 2015 na terenie Trójmiasta, Pucka, Wejherowa, Władysławowa. W sumie mężczyźnie zarzucono popełnienie przestępstw na szkodę kilkudziesięciu osób, szkodę banku, Skarbu Państwa oraz towarzystw ubezpieczeniowych.

W czerwcu 2018 roku Krajowa przekazała, że Krystianowi W. zarzucono popełnienie 65 przestępstw na szkodę 35 pokrzywdzonych oraz na szkodę banku, Skarbu Państwa i towarzystw ubezpieczeniowych. 40 zarzutów dotyczy przestępstw przeciwko wolności seksualnej na szkodę 33 pokrzywdzonych. Pięć pokrzywdzonych w chwili czynów nie miało ukończonych 15 lat, 20 pokrzywdzonych nie miało ukończonych 18 lat, a trzy pokrzywdzone były pełnoletnie.

Wspomniane zarzuty dotyczą gwałtów oraz usiłowania gwałtów, usiłowania doprowadzenia ofiar do obcowania płciowego, nakłaniania małoletnich do prostytucji oraz czerpania z tego procederu korzyści majątkowych. „Krystka” oskarżono również m.in. o uporczywe nękanie, zmuszanie pokrzywdzonej do określonego zachowania, dawania małoletniej substancji psychoaktywnej, wyłudzenia kredytu i pożyczki czy składanie fałszywych zeznań.

Samobójstwo Anaid

Jak podawał Onet, ojciec 14-letniej Anaid był Ormianinem, a matka Polką. Nastolatka w marcu 2015 roku spotkała się z Krystianem W., który zaczepiał dziewczyny w mediach społecznościowych. Mężczyzna kupił jej spodnie za 160 zł, które Anaid później wyrzuciła. Po spotkaniu wróciła do domu, a następnego dnia rzuciła się pod pociąg. Kilka dni później jej koleżanka zdradziła, że 14-latka przed śmiercią powiedziała jej, że została zgwałcona. Nie ujawniła jednak tożsamości napastnika.

Sekcja zwłok nie wykazała, że Anaid została zgwałcona. Matka dziewczynki twierdzi, że Krystian W. mógł zmusić ją do seksu oralnego. Kilka lat temu w rozmowie z Onetem powiedziała, że znalazła na telefonie córki selfie. – Córka wykonała je krótko przed śmiercią. Jedno jej oko wygląda, jakby zostało podbite. Może wróciła z takim ze spotkania z „Krystkiem” i potem ukryła to pod makijażem – zastanawiała się kobieta.

Śledczy odkryli, że Krystian W. przez miesiąc regularnie pisał z 14-latką. W lipcu 2019 roku usłyszał w tej sprawie zarzut korespondencji z osobą poniżej 15. roku życia, która zmierza do wykorzystania jej seksualnie.

Zostaw komentarz