“List”: kara 10 tys. zł za happening uchylona. RPO: “Kompletnie bez refleksji”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

"List": kara 10 tys. zł za happening uchylona. RPO: "Kompletnie bez refleksji" © Adam Jankowski/Polska Press/East News “List”: kara 10 tys. zł za happening uchylona. RPO: “Kompletnie bez refleksji”

Po interwencji rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara Sanepid uchylił kary 10 tys. zł grzywny dla uczestników akcji “List”. Artyści protestowali wówczas przed Sejmem przeciw forsowanym przez PiS wyborom korespondencyjnym.

Happening odbył się 6 maja. Na cztery dni przed planowanymi wyborami grupa artystów przeszła ulicami Warszawy sprzed Poczty Głównej pod Sejm. Nieśli wielki banner w kształcie listu z napisem “Żyć, nie umierać”. Uczestnicy chcieli wyrazić sprzeciw wobec forsowanych przez PiS planów organizacji wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej.

Artyści przekonywali, że stosowali się do restrykcji związanych z epidemią koronawirusa. Mieli na sobie maseczki i zachowywali wymagany dystans, mimo to – na podstawie policyjnej notatki Sanepid nałożył na nich karę w wysokości 10 tys. zł.

Zobacz także

Nie zachowała 2-metrowego dystansu. Musi zapłacić 10 tys. zł kary

Akcja “List”. Sanepid cofnął kary po interwencji RPO

O sprawie poinformował na Twitterze rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Według RPO naliczona kara była “rażąco surowa i niesprawiedliwa”.

Zwycięstwo! Sanepid w trybie autokontroli uchylił dwie kary w wys. 10 tys. zł nałożone na uczestników akcji “List” oraz umorzył postępowanie w sprawie @MiroWroblewski

– czytamy na profilu Adama Bodnara.

Nieco więcej rzecznik powiedział na antenie TVN24. W programie “Fakty po Faktach” ocenił, że decyzja Sanepidu była wydana “kompletnie bez refleksji, bez analizy stanu faktycznego, tylko na podstawie notatki policji”.

Tak jakby ten urzędnik sanepidu czuł się związany i nie czuł potrzeby przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego

– mówił.

akcja "List" © Adam Jankowski/Polska Press/East News akcja “List”

Ustawę, która pozwoliła na wprowadzenie tak wysokich kar finansowych nazwał “niezwykle bezwzględną”.

Widełki kar za przekraczanie reżimu sanitarnego są ustawione na poziomie od pięciu tysięcy do 30 tysięcy złotych. Co więcej, jak kara zostanie nałożona, to jest natychmiastowa wymagalność

– powiedział. Jak dodał, zdecydował, aby działać w takich sprawach już na etapie postępowania administracyjnego.

Nie możemy czekać na sąd i dzisiaj (we wtorek – red.) złożyliśmy kompleksowe pismo wykazujące wszystkie nieprawidłowości i dzisiaj otrzymaliśmy decyzje, że sanepid w trybie autokontroli uchylił decyzję oraz umorzył postępowanie w sprawie. Czyli te osoby, które zostały ukarane za niesienie tego listu z poczty do Sejmu, już nie mają kłopotu, bo decyzja została uchylona

– podsumował.

Zobacz także

Przedsiębiorcy znów przyjadą protestować do Warszawy. “W słusznej sprawie”

RadioZET.pl/tvnwarszawa.pl

Zostaw komentarz