Lekarka Tour de Pologne: Stan Fabio jest bardzo ciężki. Ogromne zagrożenie życia

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Na ostatnich metrach 1. etapu wyścigu Tour de Pologne doszło do dramatycznej kraksy. Fabio Jakobsen (Deceuninck – Quick Step) został wypchnięty przez Dylana Groenewegena (Jumbo-Visma) w bariery. Holenderski kolarz był reanimowany na miejscu przez blisko 40 minut, po czym został zabrany do szpitala. Lekarze podjęli jeszcze na miejscu decyzję o wprowadzeniu go w stan śpiączki farmakologicznej.

Zobacz wideo Marczyński o wypadku Karola Domagalskiego: “Mam nadzieję, że będzie dzielnie walczył”

Lekarz wyścigu o stanie zdrowia Jakobsena

Stan Fabio jest bardzo ciężki. Zrobiliśmy wszystko, co można, ale warunki do pracy były bardzo trudne, ze względu na fakt, że jest to bardzo ciężki uraz mózgowo-czaszkowy. Ma połamane podniebienie, przez co wystąpiły trudności z zaintubowaniem, podawaliśmy tlen, utrzymywaliśmy poziom saturacji i czynności życiowe. Jeżeli chodzi o jego serce, pracowało cały czas dobrze, utrzymywał ciśnienie. Najgorsza była sytuacja z układem oddechowym, z tego względu, że zmiażdżeniu uległo też podniebienie i górna część dróg oddechowych. Udało się go zaintubować, pojechał do szpitala. Jest to bardzo ciężki uraz, stracił mnóstwo krwi. Ale żyje i mamy nadzieję, że uda się wygrać tę walkę – powiedziała w rozmowie z mediami Barbara Jerschina, lekarz wyścigu.

W wyniku kraksy ucierpiał także jeden z sędziów, obecnych na linii mety, który także został zabrany do szpitala. Początkowo pojawiła się informacja, że to właśnie on jest w najgorszym stanie, jednak po kilkudziesięciu minutach potwierdzono, że reanimowany był Fabio Jakobsen. – Sędzia, który uległ wypadkowi w wyniku tej kraksy, miał zabezpieczony kręgosłup szyjny. Miał uraz głowy z utratą przytomności. Jest w szpitalu – dodała Jerschina.

Inni kolarze też z obrażeniami

– Do szpitala trafiło także trzech innych kolarzy z mniejszymi obrażeniami. Były łącznie trzy kraksy, z tymi na wjeździe do Katowic. Na ogół kolarze podnosili się, byłam przy nich. Na mecie czekały ekipy medyczne, nasze, ale także miejskie i państwowe, także pomoc była udzielana natychmiast. Kolarze zostali rozwiezieni po szpitalach – przyznała Jerschina, mówiąc o pozostałych kolarzach uczestniczących w kraksie na mecie, ale także wypadkach, które miały miejsce na trasie wyścigu.

– Stan Fabio jest bardzo ciężki. Zapytano mnie, czy jeśli jest to ciężki uraz, to czy istnieje zagrożenie życia. To jest ogromne zagrożenie życia, ale Fabio nadal jest z nami i potrzebuje naszej ciepłej energii. Mam nadzieję, że przeżyje – zakończyła Jerschina.

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Zostaw komentarz