Kuriozalna sytuacja w ekstraklasie. Sędzia wszedł na trybuny. Nie wiedział, kogo ukarać

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Była 80. minuta, kiedy Mariusz Złotek przerwał spotkanie i udał się na trybuny. Chciał ukarać piłkarza Wisły Kraków Alona Turgemana za to, że nie ma założonej maseczki. Ale nie ukarał, bo Turgeman co prawda siedział na trybunach, nawet się podniósł w kierunku Złotka, ale chyba tylko po to, by mu powiedzieć, że nie ma go w kadrze na to spotkanie. Komentator Canal + Sport Tomasz Ćwiąkała stwierdził nawet, że o tej sytuacji usłyszy “pół świata”.

Zobacz wideo Mioduski przeszedł poważną zmianę. “To jest inna Legia” [SEKCJA PIŁKARSKA #50]

Wisła wygrywa z Rakowem

Kartki nie było, a Złotka najprawdopodobniej w błąd wprowadził sędzia techniczny Sebastian Jarzębak. Przerwa dobrze jednak podziałała na Wisłę, bo po niej udało się jej strzelić zwycięskiego gola – w 88. minucie trafił Vukan Savicević. Dzięki temu trafieniu Biała Gwiazda nie tylko pokonała 3:2 Raków, ale też utrzymała cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Zostaw komentarz