Kubica wykręcił swój najlepszy czas! Polak poprawiał się z dnia na dzień

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

To były bardzo dobre testy Roberta Kubicy. Z dnia na dzień jeździł coraz pewniej i coraz szybciej. Ale nie same czasy okrążeń były najważniejsze. Chodziło o poznanie samochodu, zespołu, a nawet procedur w DTM. – Sam wjazd na pit stop różni się od Formuły 1, bo przecież nie siedzę na środku, a po lewej stronie – tłumaczył Kubica. To oczywiście szczegół, ale wyścigi składają się z takich szczegółów

0,4 sekundy straty do Rene Rasta to bardzo obiecujący wynik. Zarówno dla Roberta Kubicy, jak i dla całego BMW, bo przecież Polak jeździ samochodem tej marki. Rast jest niezwykle doświadczonym kierowcą. Wygrywał 24-godzinne wyścigi na Spa, Nurburgringu i Daytonie. Został też mistrzem DTM w 2017 i 2019 roku.

Zobacz wideo “Życie kierowców F1 będzie wyglądało zupełnie inaczej. Powrót do gokartów”

Kubica przystosował się do innego środowiska

Polak szybko przystosował się do innego środowiska. Nie potrzebował zbyt wielu zmian w samochodzie. – Jedyne modyfikacje dotyczyły łopatki biegów oraz pokrętła odpowiedzialnego za balans hamulców. Poza tym nie potrzebowałem wielkich zmian – przyznał w wywiadzie dla Touringcartime. –  Przystosowanie się nie jest łatwe, ponieważ przez 99 procent swojego życia ścigałem się w kartingu albo single seaterach. W DTM są inne warunki, bo to połączenie aut GT z aerodynamiką single seaterów, z dużym dociskiem.

Testy na Nurbugring dały Kubicy odpowiedzi na wiele pytań. Mógł sprawdzić, jak wygląda start lotny, pojeździć na mokrym torze, sprawdzić tempo kwalifikacyjne i na dystansie wyścigu. Z niczym nie miał problemów. – Nigdy dotąd nie ścigałem się na torze w samochodzie z dachem, gdzie zazwyczaj jest znacznie cieplej niż to, do czego przywykłem. Znaczne różnice dotyczą też ustawień samochodu, ale cały czas pracujemy nad tym i nad adaptacją się do tych nowych warunków – podsumował testy polski kierowca w Touringcartime. 

Sezon serii DTM rozpocznie się w pierwszy weekend sierpnia na torze Spa w Belgii. Niestety trzy z pierwszych czterech wyścigów DTM pokrywają się z kalendarzem startów Formuły1, a przecież Kubica jest rezerwowym kierowcą zespołu Alfa Romeo Racing Orlen. Czeka go więc jeszcze decyzja, jak zaplanować ten sezon i kiedy oraz w jakiej serii będziemy mogli zobaczyć go na torze. 

Wyniki z czterech dni testów

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Zostaw komentarz