Książę William pracował jako SEKRETNY WOLONTARIUSZ linii kryzysowej. Wymieniał wiadomości z potrzebującymi wsparcia obywatelami

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Książę William zdecydowanie należy do grona najbardziej lubianych przez Brytyjczyków członków rodziny królewskiej. W przeciwieństwie do Harry’ego i Meghan Markle książę i jego rodzina rzadko kiedy są obiektami ataków ze strony tamtejszych mediów. Nic dziwnego, przyszły dziedzic brytyjskiego tronu zdaje się w pocie czoła pracować na swój nienaganny wizerunek. Jego popularności wśród poddanych nie są już w stanie zagrozić nawet pogłoski o rzekomym małżeńskim kryzysie.

Nie jest tajemnicą, że książę William i Kate Middleton aktywnie angażują się w działalność charytatywną. W obliczu epidemii koronawirusa najstarszy syn księcia Karola i jego małżonka czynnie wspierali brytyjską służbę zdrowia. Para chętnie angażowała się również w szczególnie bliski sercu Williama temat zdrowia psychicznego.

bCzVxJvr

Z okazji kończącego się w najbliższą niedzielę Tygodnia Wolontariuszy, książę William i Kate Middleton spotkali się ostatnio z przedstawicielami brytyjskiej organizacji Shout. W trakcie specjalnej internetowej wideorozmowy przedstawiciel rodziny królewskiej podzielił się ze swoimi rozmówcami sensacyjnym nowiną.

Zdradzę Wam mały sekret, tak naprawdę sam jestem wolontariuszem na tej platformie – ogłosił William.

bCzVxJvx

Organizacja Shout to rodzaj linii kryzysowej, umożliwiającej potrzebującym wsparcia obywatelom wymianę wiadomości SMS z wolontariuszami. Inicjatywa powstała w ubiegłym roku i od początku była wspierana zarówno przez Williama i Kate, jak również Sussexów – za pośrednictwem swojej fundacji “royalsi” wsparli organizację kwotą 3 milionów funtów.

Liczby pokazują, że organizacja była niezwykle potrzebna Brytyjczykom. Od momentu rozpoczęcia jej działalności wolontariusze odbyli już ponad 300 tysięcy SMS-owych rozmów z obywatelami zmagającymi się z osobistymi problemami. Większość z nich stanowili ludzie młodzi, przed 25. rokiem życia.

Każdy z wolontariuszy organizacji Shout musi ukończyć obowiązkowe, trwające 25 godzin szkolenie. Przedstawiciele rodziny królewskiej potwierdzili, że książę William został odpowiednio przeszkolony, zanim rozpoczął rozmowy z potrzebującymi wsparcia obywatelami. Podczas pracy wolontariusza używał natomiast specjalnego pseudonimu.

bCzVxJvy

Aby uczcić Tydzień Wolontariuszy podczas internetowej rozmowy William i Kate połączyli się również z członkami dwóch innych organizacji charytatywnych – pracującą z mniejszościami etnicznymi Conscious Youth oraz Machynlleth Community Corona Response, skupiającej się na wsparciu poszkodowanych w czasie epidemii.

Mam problemy z matematyką na poziomie drugiej klasy – żartował.

W przypływie szczerości książę postanowił również zadać rozmówcom ważne pytanie związane z czasami pandemii.

Czy ktokolwiek z Was może mi wytłumaczyć, dlaczego wszyscy kupowaliśmy tak duże ilości papieru toaletowego? – dopytywał dziedzic brytyjskiego tronu.

bCzVxJvz

W sobotę z kolei Pałac Kensington pokazał niepublikowane dotąd zdjęcie autorstwa księżnej Kate, przedstawiające Williama ze starszymi pociechami: 6-letnim Georgem i 5-letnią Charlotte. Cała rodzina w kwietniu była zaangażowana w przygotowywanie i dostarczanie posiłków dla potrzebujących.

Spodziewaliście się, że książę William spełniał się jako sekretny wolontariusz?

bCzVxJvA
bCzVxJvS

żródło:

Zostaw komentarz