Kobieta przelała na konto oszusta 120 tys. zł. Nie wiedziała, że ją okłamuje

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

We wtorek policjanci w Olkuszu przyjęli zawiadomienie o oszustwie, popełnionym na 58-letniej mieszkance powiatu. Kobieta we wrześniu ubiegłego roku zawarła znajomość z mężczyzną na jednym z portali społecznościowych. Oszust pisał, że pracuje na platformie wiertniczej na Morzu Północnym w Szkocji a pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Wyznał też, że ma 14-letniego syna. Internetowa znajomość przebiegała bardzo dynamicznie.

Po kilku miesiącach mężczyzna obiecywał, że przyjedzie do kobiety na Święta Bożego Narodzenia. Pisał również, że napotkał trudności, albowiem firma, w której pracował, nie wyrażała zgody na jego przyjazd do Polski. Mężczyzna przekonywał 58-latkę, że w Polsce zamierza otworzyć własną firmę. Nie mógł jednak opłacić rachunków związanych z podróżą, ponieważ miał zablokowane konto.

Prosił, by kobieta zapłaciła depozyt oraz uiściła inne opłaty związane z jego przyjazdem do Polski. Obiecywał zwrot wszystkich pieniędzy. Kobieta miała pokryć te koszty i szybko odzyskać pieniądze. Łącznie przelała ponad 120 tysięcy złotych. Dopiero wtedy zorientowała się, że to najprawdopodobniej oszustwo i powiadomiła policję.

Policjanci ustalają teraz mechanizm działania sprawcy. Gromadzą wszystkie możliwe szczegóły, które pozwolą trafić na ślad przestępcy.

Policja apeluje i ostrzega

Olkuscy policjanci apelują o rozsądek i zachowanie szczególnej ostrożności w nawiązywaniu kontaktów w sieci. Funkcjonariusze twierdzą, że oszuści podczas korespondencji „grają” na ludzkich uczuciach. Opowiadane przez nich historie są starannie przemyślane i nakierowane na budzenie emocji.

W ten sposób zdobywają zaufanie osób, zaprzyjaźniają się z nimi, poznają ich codzienne życie i ich słabości. A kiedy przyjdzie odpowiedni moment proszą o pieniądze. Nieświadome podstępu ofiary, przekazują gotówkę na rachunki bankowe przestępców, niejednokrotnie tracąc swoje oszczędności.

Jak informuje policja historie, które opowiadają oszuści, czy to pod legendą na lekarza pracującego w Syrii lub Iraku, na żołnierza będącego na misji, na inżyniera pracującego na platformie wiertniczej w Europie nie polegają na prawdzie.

Ten oszukańczy proceder trwa od wielu lat i nadal jest doskonalony przez przestępców. Każdy z nich próbuje uzyskać swój cel. Pragnie szybko i łatwo zdobyć pieniądze. Nie dajmy się więc oszukać. W kontaktach z osobami poznanymi w sieci zachowujmy szczególną ostrożność. Zwłaszcza wtedy, gdy proszą nas o pieniądze.

Źródło: Małopolska Policja

Żródło

Zostaw komentarz