“Kosiniak-Kamysz stracił życiową szansę”. Tak twierdzi były rzecznik PiS

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

© Fotorzepa, Marian Zubrzycki – Gdyby (Władysław) Kosiniak-Kamysz podjął grę z PiS, doprowadził do wyborów w maju, prawdopodobnie uzyskaby drugi wynik, zostałby naturalnym liderem opozycji i rozgrywającym w Sejmie – mówił w rozmowie z TVN24 były rzecznik PiS, Marcin Mastalerek.

Według byłego rzecznika PiS lider PSL mógł podjąć grę z PiS i doprowadzić do tego, by “w maju wybory odbyły się przy urnach”.

Jak mówił Mastalerek w takich wyborach, wobec niskiego sondażowego wyniku ówczesnej kandydatki PO na prezydenta, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Kosiniak-Kamysz mógłby uzyskać drugi wynik i na trzy i pół roku zostać liderem opozycji w parlamencie.

– Do Kosiniaka-Kamysza mogłyby ustawiać się kolejki posłów PO, być może mógłby się porozumieć z panem Hołownią. Stracił największą szansę swojego życia, to już nie wróci – ocenił Mastalerek.

Były rzecznik PiS był też pytany o wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego do Sejmu o wotum zaufania (szef rządu uzyskał je w czwartek większością 235 głosów).

– To był świetny pomysł, to był jasny sygnał i znak, że trzeba ruszyć, zamknąć wszystkie spory, ważna jest jedność. Odebrał zainteresowanie mediów początkiem kampanii Rafała Trzaskowskiego, która miała rozpocząć się 4 czerwca symbolicznie w Gdańsku – ocenił.

Zostaw komentarz