Koronawirus w jedzeniu. Strzeżcie się tego przysmaku

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Koronawirus w jedzeniu. Strzeżcie się tego przysmaku © DronG/Shutterstock Koronawirus w jedzeniu. Strzeżcie się tego przysmaku

Koronawirus w mrożonych skrzydełkach z kurczaka?! Tak! To się dzieje naprawdę. Pandemia rośnie w siłę i musimy coraz mocniej uważać na własne zdrowie.

Koronawirus czyha na nas dosłownie wszędzie. Jak się okazuje, nawet jedzenie nie jest teraz do końca bezpieczne. Lokalne władze miasta Shenzhen poinformowały o niezwykłym przypadku. Mrożone skrzydełka z kurczaka miały koronawirusa!

Zobacz także:

Wybuchła nowa epidemia. 600 osób zaraziło się od… CEBULI

Koronawirus to BUJDA?! Polacy nie mają wątpliwości

Koronawirus w jedzeniu

Cudem, nikt z osób pracujących przy surowym mięsie, nie został zakażony. Mięso przybyło do chińskiego miasta Shenzhen z Brazylii. Pracowników natychmiast poddano badaniom, a wszystkie produkty mające styczność z zakażonym towarem zostały odseparowane bądź wycofane ze sprzedaży.

Jakby tego było mało, to nie pierwszy taki przypadek. Dzień wcześniej do Chin przybyły zakażone krewetki. Wtedy zakażony ładunek pochodził z Ekwadoru. Wygląda na to, że zagrożenie kryć może się dosłownie wszędzie.

Chiny aktualnie zmagają się z trzecią falą koronawirusa w kraju. Przypominamy, że to właśnie w chińskim mieście Wuhan wybuchła epidemia, która później stała się światowym problemem.

Jak dotąd w Chinach koronawirusem zakaziło się około 85 tysięcy osób, z czego ponad 4,5 tysiąca zmarło.

Zobacz także:

COVID-19 dręczy ozdrowieńców. Wypadną im wszystkie włosy

Ksiądz wspomina pogrzeb Woźniaka-Staraka. Nigdy nie widział czegoś takiego

Zostaw komentarz