Kołecki lepszy od Zawady. Trzecie zwycięstwo w KSW!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Szymon Kołecki (8-1, 8 KO) stał przed dużym wyzwaniem. Mistrz olimpijski w podnoszeniu ciężarów z Pekinu zmierzył się bowiem z bardzo Martinem Zawadą, który ma za sobą już 45 walk (29-15-1, 18 KO, 5 Sub) i jest jednym z najbardziej doświadczonych fighterów w szeregach Konfrontacji Sztuk Walki.

Zobacz wideo Tomasz Drwal wrócił do KSW. “Jego nazwisko już tak nie elektryzuje fanów jak kiedyś”

Awantura po walceWielka awantura po walce podczas gali KSW. “To jest debilizm, zaprzeczenie sportu”

Dla Kołeckiego była dopiero trzecia walka w KSW. Najpierw w marcu 2019 roku pokonał w pierwszej rundzie Mariusza Pudzianowskiego, a w grudniu tego samego roku wygrał z Damianem Janikowskim. I to on teraz również był faworytem bukmacherów (kurs 1.4 przy 2.9 na rywala).

Na początku pierwszej rundy skuteczniejszy był Zawada. Potem Kołecki przeniósł walkę do parteru i mocno uderzał Zawadę. W drugiej rundzie sprowadził go do parteru, ale zawodnikowi UFD GYM Düsseldorf udało się obronić i wstać. W końcówce Kołecki zdobył kolejne obalenie.

KSW 52. Kołecki pokonał JanikowskiegoŁukasz Jurkowski nie będzie rywalem Szymona Kołeckiego. Nowy przeciwnik mistrza olimpijskiego

W ostatnim rozdaniu czterokrotny medalista mistrzostw świata w podnoszeniu ciężarów znów był lepszy i jak najbardziej zasłużenie, jednogłośną decyzją sędziów, to on wygrał.

Zostaw komentarz