Kamil K. z zarzutem. Pisał o “fizycznej eliminacji” Jarosława Kaczyńskiego

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Czynności z udziałem Kamila K. prokuratura zakończyła we wtorek po południu. Były polityk Nowoczesnej złożył obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznał się do zarzutu nawoływania do popełnienia zbrodni zabójstwa.

– Przyznał się natomiast do umieszczenia tego wpisu, który zawierał groźbę bezprawną fizycznej eliminacji osoby ze względu na poglądy polityczne – powiedziała Chyr.

Dodała, że wobec Kamila K. zastosowano dozór policji i obowiązek stawiennictwa na policji dwa razy w tygodniu. – Ponadto zastosowano poręczenie majątkowe w kwocie 5 tys. zł – przekazała Chyr.

Kamilowi K. grozi do pięciu lat więzienia.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję w poniedziałek. Kamil K. w serii internetowych wpisów sugerował m.in., że jest gotowy do “fizycznej eliminacji” szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Kamil K. był szefem koła Nowoczesnej w Przemyślu. Przewodniczący Regionu Podkarpackiego tej partii Krzysztof Feret w oświadczeniu, podkreślił, że Kamil K. od ponad dwóch lat nie jest członkiem Nowoczesnej, ani jej współpracownikiem. – W żaden sposób nie można więc łączyć jego postępowania z działalnością partii – napisał.

(mt)

Zostaw komentarz