Kamil Glik zainwestuje w polski klub? Obrońca reprezentacji Polski pojawił się na meczu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Była 97. minuta spotkania Arki Gdynia ze Śląskiem Wrocław. Gospodarze atakowali, a na tablicy wyników widniał rezultat 1:1. W dramatycznych okolicznościach piłkarze Ireneusza Mamrota zapewnili sobie zwycięstwo po bramce Marko Vejinovicia. Bramce, z której cieszyć się mogli kibice i rodzina Kołakowskich, która niedawno przejęła klub z Gdyni. Cieszyć mógł się także ich gość specjalny, Kamil Glik, którego agentem jest Jarosław Kołakowski.

Zobacz wideo Jak dużo dzieli Lewandowskiego od rekordu Muellera? [Naszym Okiem]

Kamil Glik zainwestuje w polski klub?

Nie wiadomo, co Glik robił na meczu Arki, ale w mediach pojawiły się już przypuszczenia, że być może zainwestuje on pieniądze w klub z Gdyni. Piłkarz Monaco mógłby współpracować z Kołakowskim, który od wielu lat odpowiada za prowadzenie jego kariery. – Czyżby stoper reprezentacji Polski miał ochotę zainwestować parę euro w polski futbol klubowy? – w felietonie dla “Przeglądu Sportowego” napisał Mateusz Borek.

32-letni Glik od 2016 roku występuje w AS Monaco, które zapłaciło za niego 11 mln euro. O ile polski obrońca ma przed sobą jeszcze przynajmniej kilka lat kariery, o tyle rozsądne wydawałoby się szukanie przez niego możliwości inwestycji, które dałyby mu zarobek po zakończeniu kariery. Nie wiadomo jednak, czy zainwestowanie w klub z Ekstraklasy będzie jedną z nich.

Przeczytaj także:

Zostaw komentarz