Jest plan na Ligę Mistrzów. Piłkarze mają wznowić rywalizację o europejskie puchary

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Atletico Madryt już jest w w ćwierćfinale Ligi Mistrzów © twitter.com/Atleti Atletico Madryt już jest w w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Liga Mistrzów w Lizbonie, a Liga Europy w Niemczech, z finałem w Kolonii – tak ma wyglądać plan UEFA na dokończenie rozgrywek pucharowych sezonu 2019/20, którego szczegóły dopięto w poniedziałek. Komitet Wykonawczy UEFA ostateczną decyzję ma podjąć w czwartek.

W poniedziałek miały zakończyć się negocjacje z zainteresowanymi stronami i został uzgodniony oraz zaakceptowany plan na dokończenie rozgrywek pod egidą UEFA. O jego szczegółach poinformowały m.in. Reuters oraz włoska “La Gazzetta dello Sport”.

Zarówno Champions League, jak i Liga Europy mają zostać dokończone w formule Final Eight, bo w marcu rozgrywki zostały wstrzymane na etapie ćwierćfinałów.Z informacji, na które powołują się media, miniturniej w Lizbonie ma się odbyć w dniach 12-23 sierpnia.  Areną siedmiu spotkań będą lizbońskie obiekty Benfiki – Estadio da Luz oraz Sportingu – Jose Alvalade.

Liga Mistrzów jako miniturniej w Lizbonie

UEFA zrezygnuje w ten sposób z tradycyjnej formuły “mecz i rewanż”, a rozstrzygać będzie jedna potyczka na neutralnym terenie, gdyż klubów portugalskich nie ma już w rywalizacji.

Na razie plan zakłada mecze bez udziału publiczności, ale ostateczna decyzja zapadnie niedługo przed imprezą na podstawie sytuacji epidemicznej w Portugalii i krajach, z których drużyny przyjadą na Półwysep Iberyjski.

Na razie pewne miejsca w ćwierćfinale Ligi Mistrzów są: Atletico Madryt, które w 1/8 finału wyeliminowało broniący trofeum Liverpool, Paris Saint-Germain oraz debiutujące na tym poziomie RB Lipsk i Atalanta Bergamo. W pozostałych czterech parach 1/8 finału zdążono przed przymusową przerwą rozegrać tylko pierwsze mecze.

Liga Europy w Niemczech

Pierwotnie finał LM miał być rozegrany 30 maja w Stambule. Trzy dni wcześniej decydujący mecz Ligi Europy miał gościć Gdańsk, ale koronawirus storpedował plany UEFA.

Turecka metropolia, według źródeł w UEFA, otrzyma prawo organizacji finału LM w 2021 roku, a wyznaczeni już gospodarze kolejnych edycji będą musieli poczekać rok dłużej. Prawdopodobnie tak samo będzie w przypadku Gdańska.

W tym roku triumfator LE zostanie wyłoniony w Niemczech, gdzie Final Eight miałby się rozpocząć 10 sierpnia. Do goszczenia meczów kandydują Duisburg, Duesseldorf, Gelsenkirchen i Kolonia.

Rywalizacja w LE została wstrzymana na etapie 1/8 finału, jednak zdążono rozegrać tylko sześć z ośmiu pierwszych meczów. Tradycyjny mecz o Superpuchar, który formalnie rozpoczyna nowy sezon UEFA, miałby się odbyć 24 września w Budapeszcie.

W środę zbierze się Komitet Wykonawczy UEFA, który po dwudniowych obradach ma podjąć ostateczne decyzje.

Czytaj również:

Liga Mistrzów już nie gra

Koniec klątwy PSG

Zostaw komentarz