J.K. Rowling wyznała, że była wykorzystywana seksualnie. Była też ofiarą…

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

J.K. Rowling wyznała, że była wykorzystywana seksualnie. Była też ofiarą przemocy domowej © Dostarczane przez Kozaczek J.K. Rowling wyznała, że była wykorzystywana seksualnie. Była też ofiarą przemocy domowej

Autorka Harry’ego Pottera została ostatnio oskarżona o transfobię – teraz pisze o swoich doświadczeniach.

J.K. Rowling (54 l.) naraziła się ostatnio na krytykę za swój komentarz na Twitterze dotyczący kobiet i osób transpłciowych.

Autorka książek o Harrym Potterze odniosła się do akcji, która wspierała podczas pandemii osoby z miesiączką. W artykule nie użyto słowa “kobiety”, ponieważ uznano, że okres mogą mieć także osoby transpłciowe. Rowling zareagowała ironicznym wpisem, w którym udawała, że przypomina sobie, jak brzmi nazwa osób, które miesiączkują.

Odpierając zarzuty, iż jej wypowiedź nosiła znamiona transfobii, J.K. Rowling wyjaśniła, że zna i kocha wiele osób transpłciowych, ale nie jest za tym, by likwidować pojęcia płci.

Wokół wypowiedzi Rowling rozpętała się prawdziwa burza. Teraz autorka bestsellerów odpowiada na wszystkie zarzuty i komentarze w obszernym wpisie dotyczącym jej życiowych doświadczeń. Rowling wspomina między innymi fakt, że jako 20-latka była wykorzystywana seksualnie, była także ofiarą przemocy domowej.

Autorka “Harry’ego Pottera” pisze, że doświadczyła przemocy fizycznej i seksualnej w swoim pierwszym małżeństwie. Pisarka była wtedy żoną portugalskiego studenta dziennikarstwa, Jorge Arantesa.

W swoim wywodzie Rowling wyznała, że choć od dramatycznych doświadczeń mineło wiele lat, nic nie jest w stanie wymazać ich z jej pamięci.

Blizny po przemocy nie znikają, nieważne, jak bardzo jesteś później kochany albo jak wiele pieniędzy zarobiłeś – pisze Rowling.

Przemocowe małżeństwo Rowling trwało 13 miesięcy. W 2000 roku były już mąż pisarki przyznał, że w listopadzie 1993 roku bardzo mocno ją uderzył, a potem wyrzucił z domu (para mieszkała wtedy w Portugalii). Kobieta wróciła do mieszkania meża na drugi dzień. W asyście policji odebrała córkę – potem, przez kolejne dwa tygodnie ukrywała się u znajomych, by w końcu opuścić Portugalię i wrócić do Wielkiej Brytanii.

Opisując swe dramatyczne przeżycia Rowling wyjaśniła, że nie robi tego po to, by wywołać wspólczucie, ale by pokazać solidarność wobec innych kobiet, które dzieliły podobny los i były szykanowane.

Zobacz też:

Karolina Korwin-Piotrowska komentuje kampanię o przemocy domowej z Kurdej-Szatan: ” To jest jądro obciachu”

Zostaw komentarz