Ivan Komarenko krytykuje Trójkę. “Niech się wszyscy pozwalniają, niech ich trafi szlag”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Ivan Komarenko krytykuje Trójkę. "Niech się wszyscy pozwalniają, niech ich trafi szlag" © Damian Klamka/East News Ivan Komarenko krytykuje Trójkę. “Niech się wszyscy pozwalniają, niech ich trafi szlag”

Ivan Komarenko z zespołu Ivan i Delfin zabrał głos w sprawie sytuacji w radiowej Trójki. Piosenkarz znany z hitu “Jej czarne oczy” nie kryje żalu do redaktorów, którzy pomijali jego twórczość układając playlisty. “Nietrudno się domyślić, że nie żywię żadnej sympatii do Trójki i innych tego typu stacji” – pisze Komarenko. 

Ivan Komarenko to popularny niegdyś piosenkarz, członek zespołu Ivan i Delfin, z którym wylansował przebój “Jej czarne oczy”. Wokalista cały czas jest aktywny zawodowo, lecz jego twórczość od dawna nie pojawia się w stacjach muzycznych. Z tego powodu artysta próbuje podtrzymywać popularność za pomocą mediów społecznościowych, w których jest ostatnio bardzo aktywny.

Niedawno głośno było o kontrowersyjnej wypowiedzi Komarenki na temat pandemii koronawirusa. Gwiazdor przekonywał, że jest to spisek WHO, Billa Gatesa i koncernów farmaceutycznych. Teraz piosenkarz postanowił zabrać głos w sprawie afery w radiowej Trójce. W stacji trwa eksodus pracowników. Po skandalicznej decyzji związanej z próbą ocenzurowania Listy Przebojów Trójki z pracy zrezygnował Marek Niedźwiedzki. W sieci kolejne gwiazdy zabierają głos na temat afery. Ivan Komarenko również dołożył swoje trzy grosze i wywoła kolejne kontrowersje. 

Rodzinny dramat Ivana Komarenki. Jego mama przeżywa piekło. “Brat robi w domu poligon”

Ivan Komarenko krytykuje radiową Trójkę 

Wykonawca przeboju “Jej czarne oczy” odniósł się do cenzury w Trójce. Jego zdaniem zjawisko trwa od dawna w wielu rozgłośniach, a obecny szum wokół piosenki Kazika nie jest żadnym ewenementem. 

Moim zdaniem najcelniejszy komentarz dotyczący wielkich rozgłośni radiowych (nie tylko Trójki) pochodzi od Doroty „Dody” Rabczewskiej: „Od lat jesteśmy cenzurowani za pomocą tak zwanych “badań” w stacjach komercyjnych. wszyscy wiemy jak to wygląda i jaka to jest je**na ściema”. Ja tylko ujmę to troszkę inaczej. Cenzura kojarzy się stricte z polityką. Lepiej mówić o selekcji. Jest pewna grupka piosenkarzy, która ma z jakichś tajemniczych powodów przydzielony czas antenowy dla swoich utworów bardzo hojnie oraz spora rzesza, która tego czasu nie ma w ogóle. Ja należę do tej drugiej grupy. Moje „Czarne oczy” były zaledwie sporadycznie grane w okresie szczytowej popularności. Cała reszta moich piosenek dziwnym trafem nie znalazła żadnego uznania w oczach (uszach) wybitnych i niezastąpionych redaktorów muzycznych układających playlisty.

Nietrudno się domyślić, że nie żywię żadnej sympatii do Trójki i innych tego typu stacji. Niech się wszyscy pozwalniają, niech ich trafi szlag – napisał dosadnie Komarenko. 

A co z rzekomo pokrzywdzonym Kazikiem? Nie było mnie przy głosowaniu, więc nie będę rozsądzać. Samemu Kazikowi mogę pogratulować refleksu. Szybko nagrał warsztatowo dobrą piosenkę z bardzo sensownym tekstem. Gdybym słuchał nieszczęsnego produktu Marka Niedźwieckiego, to na pewno bym na „Twój ból…” zagłosował. Choćby dlatego, że mnie również postępowanie najwyższych polskich dostojników się nie podoba. Przez ostatnie tygodnie Polacy są terroryzowani coraz dziwniejszymi przepisami sanitarnymi, które coraz bardziej ostentacyjnie są łamane przez …przedstawicieli władzy. Niedawna wizyta Prezydenta Dudy w Nadleśnictwie Baligród (chodzenie bez maseczki, brak zachowania dystansu, jedzenie w o dziwo czynnej restauracji) jest tego dobitnym przykładem – kończy wpis piosenkarz.

RadioZET.pl/jw

Zostaw komentarz