Hitowy transfer Sebastiana Vettela? “To dobra marketingowa historia”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Kilka dni temu potwierdzono, że Sebastian Vettel pożegna się z Ferrari wraz z końcem tego roku. Początkowo łączono go z posadą w McLarenie lub Renault, jednakże stajnia z Woking sięgnęła już po Daniela Ricciardo, a francuski producent ma pracować nad przywróceniem Fernando Alonso do Formuły 1. Teraz w mediach pojawiły się pogłoski łączące Niemca z Mercedesem. Plotki, do których odniósł się sam Toto Wolff, dyrektor wykonawczy Mercedesa w Formule 1.

Zobacz wideo Sportowa rozmowa dnia z Jakubem Przygońskim

Vettel partnerem Hamiltona? “To dobra marketingowa historia”

“Niemiec nie ma zbyt wielu opcji. Red Bull już wykluczył możliwość podpisania z nim kontraktu. Kilka plotek łączyło go z Renault, ale tam kontrakt przedwstępny prawdopodobnie podpisał już Alonso. Wolne miejsce od 2021 roku może mieć jednak Mercedes, ponieważ Valtteriego Bottasa obowiązuje ostatni rok umowy” – czytamy w portalu essentiallysports.com. Co ciekawe, doniesienia dotyczące możliwego przejścia Vettela do Mercedesa skomentował dyrektor wykonawczy zespołu, Toto Wolff. – Sebastian jest świetnym kierowcą, ma wspaniała osobowość i byłby wzmocnieniem każdego zespołu Formuły 1 – przyznał Austriak. – My jesteśmy przede wszystkim lojalni wobec naszych kierowców, ale oczywiście nie możemy ignorować możliwości rozwoju.

– Niemiecki kierowca w niemieckim zespole byłby dobrą marketingową historią – zaznaczył Wolff. – Jesteśmy zespołem, który stawia wyłącznie na sukces. Sebastian jest kimś, kto jest naprawdę dobry. Ale sam zadecyduje, czy chce odejść z F1, czy dołączyć do innego zespołu. Wciąż jest kilka interesujących miejsc – dodał.

Końca dobiega także umowa Lewisa Hamiltona, więc niewykluczone, że niebawem Mercedes będzie miał nawet dwa wolne miejsca. Jego szefowie bacznie obserwują więc rozwój Georga Russella z Williamsa. – Jest też opcja na Vettela, ale na razie nie zajmuje ona najwyższego miejsca na liście naszych priorytetów. Najpierw chcemy skoncentrować się na tych, którzy są w naszym zespole – zakończył Wolff.

Przeczytaj także:

Zostaw komentarz