Gorąco na Białorusi. Zatrzymano reporterkę polskiej telewizji

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Gorąco na Białorusi. Zatrzymano reporterkę polskiej telewizji © PAP Gorąco na Białorusi. Zatrzymano reporterkę polskiej telewizji

O zatrzymaniu co najmniej czterech dziennikarek białoruskich mediów niezależnych podczas sobotniego protestu kobiet w Mińsku poinformowały ich redakcje. Są to reporterki telewizji Biełsat, Naszej Niwy, portalu TUT.by i Euroradia.

Białoruś: W czasie protestu zatrzymano Maryję Wajtowicz z Euroradia, Alaksandrę Elbaum z TUT.by, Maryję Hryc z Biełsatu i Kaciarynę Karpicką z Naszej Niwy.

Wcześniej na krótko zatrzymano jeszcze jedną reporterkę Euroradia, Julię Matuzawą, jednak po kilkunastu minutach została ona wypuszczona. Wszystkie reporterki były w kamizelkach z napisem “Press”.

Białoruś. Protest kobiet w Mińsku. Milicja zatrzymuje dziennikarzy

Protest nagrywała również ekipa rosyjskiej telewizji RT i nieoznakowana ekipa telewizyjna, najpewniej z telewizji państwowej. Nie ma informacji o tym, by ktokolwiek z tych dziennikarzy został zatrzymany.

Zobacz także

Kolejny kraj uznał wybory prezydenckie na Białorusi za sfałszowane

Ogółem podczas protestu zatrzymano już co najmniej 46 osób – tyle nazwisk zebrało centrum praw człowieka Wiasna.

Zobacz także

Dziesiątki zatrzymanych po protestach w Mińsku. Służby użyły armatek wodnych

Nie uniknęli zatrzymania muzycy, którzy w przejściu podziemnym grali piosenki rosyjskiego rockmana Wiktora Coja i “Mury” Jacka Kaczmarskiego.

RadioZET.pl/ PAP

Zostaw komentarz