“Głośni w łóżku”. TVP ODMÓWIŁA emisji reklamy prezerwatyw, bo zawarto w niej PARĘ JEDNOPŁCIOWĄ?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Jakub Kwieciński i Dawid Mycek robią karierę w polskich mediach już od kilku lat. Popularność zdobyli dzięki teledyskowi do jednej z piosenek zespołu Roxette, który wzbudził spore zainteresowanie w mediach społecznościowych. Choć pary jednopłciowe funkcjonują w przestrzeni publicznej na Zachodzie już od dawna, to szybko okazało się, że nasz kraj ma jeszcze wiele do zrobienia w sprawach równości i tolerancji.

Zobacz: Jest odpowiedź TVP w sprawie zwolnienia geja: “Przesłanki merytoryczne, nie prywatne”

Jakub i Dawid niewątpliwie budzą w naszym kraju dość skrajne emocje. Nie można im jednak odmówić samozaparcia w próbach edukowania Polaków na temat związków jednopłciowych, co nie zawsze jest łatwe. Jakub Kwieciński i Dawid Mycek przekonali się już o tym wielokrotnie, a ich medialna działalność od początku spotykała się ze sporym hejtem. Oni sami jednak wciąż się nie poddają i nie dają się zepchnąć za medialny margines.

Przypomnijmy: Polscy geje nagrali kolejny teledysk! “Skala homofobii w Polsce nas przeraziła. Nie poddaliśmy się!”

W niedzielę obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Seksu, co było motywacją dla marki Durex do zaprezentowania specjalnego spotu reklamowego pod hasłem Głośni w łóżku. Co istotne, tym razem po raz pierwszy zawarto w nim także parę jednopłciową, a w tych rolach zaprezentowali się właśnie Jakub i Dawid. Jak twierdzą w poście promującym akcję, mają nadzieję, że będzie to kamień milowy w historii naszego kraju.

Przełomowy moment – właśnie powstała pierwsza, polska reklama telewizyjna z parą nieheteronormatywną. Spot jest częścią nowej kampanii marki Durex, która startuje dzisiaj. Wielkie brawa dla firmy za pomysł, odwagę i dziękujemy za zaproszenie do projektu. Także od dzisiaj będziemy się namiętnie tulić także w prasie, na bilbordach i w telewizji. I kto by pomyślał, że prezerwatywy będą tworzyły historię naszego kraju? – ekscytowali się na Facebooku.

Zakładamy jednak, że firma Durex była świadoma potencjalnych kontrowersji, które może wywołać spot i dokładnie taki efekt osiągnięto. Na końcu swojej odezwy do fanów Jakub i Dawid zakomunikowali bowiem, że jedna z telewizji nie życzyła sobie ich obecności na swojej antenie.

P.S. A zgadnijcie, która telewizja odmówiła emisji reklamy? – dodali tajemniczo.

Wspomnianą przez panów stacją okazała się Telewizja Polska, która uznała najwyraźniej, że para jednopłciowa w reklamie prezerwatyw to zbyt wiele. O sprawie informuje portal Wirtualne Media, który twierdzi, że sceny z Jakubem i Dawidem to rzeczywiście główny powód odmowy jego emisji. Zgodnie z ustaleniami portalu, TVP uzasadniło swoją decyzję przepisami z ustawy o radiofonii i telewizji, a dokładnie powołując się na artykuł 18. tejże.

Audycje lub inne przekazy, zawierające sceny lub treści mogące mieć negatywny wpływ na prawidłowy fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich, inne niż te, o których mowa w ust. 4, mogą być rozpowszechniane wyłącznie w godzinach od 23 do 6 – brzmi treść artykułu, o którym mówi portal.

Warto wspomnieć, że, zgodnie z informacjami Wirtualnych Mediów, podobnych dylematów jak biuro reklamy TVP nie miały TVN i Polsat, które wyraziły zgodę na emisję.

Przekonuje Was tłumaczenie TVP?

żródło:

Zostaw komentarz