Gliński z Sejmu: Naliczyłem kilkaset okrzyków i wrzasków posłów PO

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Od lewej: Mateusz Morawiecki, Piotr Gliński i Jacek Sasin w Sejmie © PAP / Paweł Supernak Od lewej: Mateusz Morawiecki, Piotr Gliński i Jacek Sasin w Sejmie

Koniec z kłamstwami i obłudą opozycji. Jej krzyki na sali sejmowej w trakcie wystąpienia polskiego premiera nie zagłuszą prawdy – uważa wicepremier Piotr Gliński.

W czwartek niespodziewanie premier Mateusz Morawiecki wystąpił do Sejmu z wnioskiem o wyrażenie wotum zaufania dla swojego rządu. Poprosił go o to prezydent Andrzej Duda.

– Jeśli macie odpowiednią liczbę głosów, to nas przegłosujcie i nas odwołajcie albo przestańcie jątrzyć, przestańcie judzić. Raz odwołujecie premiera Sasina, raz ministra Szumowskiego. Zapowiadacie kolejne odwołania, to są polityczne sztuczki, które mają przykryć rzeczywistość. Wychodzimy z najgłębszego kryzysu od 30 lat. Dajcie działać, nie przeszkadzajcie – mówił w Sejmie Morawiecki.

Przemówienie premiera skomentował Piotr Gliński. “Naliczyłem kilkaset okrzyków i wrzasków posłów PO w trakcie wystąpienia polskiego premiera w polskim parlamencie. Nie potrafią inaczej uprawiać polityki, jak tylko przez awantury i agresje. Prawda boli słabych polityków, ale jest pokrzepiająca dla Polski i Polaków” – napisał na Twitterze.

W kolejnym wpisie wicepremier i minister kultury dodał, że Polska potrzebuje spokoju i ciężkiej pracy. “Koniec z kłamstwami i obłudą opozycji. Jej krzyki na sali sejmowej w trakcie wystąpienia polskiego premiera nie zagłuszą prawdy, są smutnym wyciem, zawziętych w nienawiści, frustratów politycznych” – ocenił.

Sejm udziela wotum zaufania wobec rządu zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Niepoparcie przez Sejm wniosku o udzielenie wotum zaufania obliguje premiera do złożenia dymisji na ręce prezydenta.

Zostaw komentarz