Ekonomista ZUS straci stanowisko przez wywiad dla money.pl? Minister Marlena Maląg: będą stosowne działania

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

– Uważam, że zamiast podnosić świadczenie 500 plus, lepiej je adresować do tych, którzy faktycznie go potrzebują, czyli rodzin o niższych dochodach. To świadczenie nie wszystkim się należy, powinny je otrzymywać dzieci mniej zamożnych rodziców – powiedział w wywiadzie dla portalu money.pl główny ekonomista ZUS oraz były minister finansów i były wiceminister spraw zagranicznych prof. Paweł Wojciechowski.

– Inwestycja w rodzinę jest priorytetem naszego rządu. Ta inwestycja rozpoczęła się od wygranej prezydenta Andrzeja Dudy w 2015 r., a program “Rodzina 500 plus” został wprowadzony w kwietniu 2016 r. – wskazała minister Maląg.

Dodała, że w obecnej sytuacji ekonomicznej, rodziny odczuwają wpływ pandemii na ich życie, dlatego – jak podkreśliła – program “500 plus” pomaga polskim rodzinom przetrwać ten trudny czas.

– Uważam, że zamiast podnosić 500+, lepiej je adresować do tych, którzy faktycznie go potrzebują, czyli rodzin o niższych dochodach – zaznacza prof. Paweł Wojciechowski. – Zamiast waloryzować świadczenie 500+, lepiej zastanowić się, jak skierować wyższe świadczenia tylko do tych, którzy naprawdę go potrzebują – dodaje w rozmowie z money.pl.

500 plus tylko dla biednych?

Główny ekonomista ZUS jednocześnie zaznacza, że jego zdaniem, nie każdy, kto posiada dzieci, powinien dostawać dodatkowe pieniądze od państwa. – To świadczenie nie wszystkim się należy, powinny je otrzymywać dzieci mniej zamożnych rodziców. Jeśli świadczenie miałoby wzrastać, to kwotowo, a nie procentowo – zaznacza prof. Wojciechowski.

– Najlepiej byłoby jednak poczekać kilka lat i ocenić efekty dla ograniczania ubóstwa, poziomu nierówności. Zawsze byłem zwolennikiem dobrego adresowania programów społecznych, bo wtedy poziom świadczeń dla potrzebujących może być wyższy.

– Nie ma takiej możliwości, nie ma nawet takiego rozważania, byśmy społeczne programy, w tym program “Rodzina 500 plus” mieli ograniczać. Wypowiedź głównego ekonomisty ZUS zupełnie nie bierze pod uwagę analizy sytuacji polskich rodzin – odpowiedziała Maląg.

Jak pisze “Fakt”, minister zasugerowała także, że wobec prof. Pawła Wojciechowskiego, który krytykował program 500+ dla wszystkich mogą zostać wyciągnięte poważne konsekwencje. – Myślę, że pani prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska podejmie w tej sprawie stosowne działania – zaznaczyła minister.

Polska Agencja Prasowa poprosiła o komentarz rzecznika ZUS Pawła Żebrowskiego. – To nie jest żadne stanowisko Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To prywatna wypowiedź profesora – powiedział.

komentarze

irytujące

Napisz komentarz

1h temu

RyszardM12Powiedział profesor prawdę i za chwilę zwolni go magister pedagogiki – specjalistka od wszystkiego. Efekty tego programu są mizerne i tylko nikt nie … Czytaj całość

59 min. temu

edi,3Wybory idą!!!!!!Muszą zaprzeczać!!!!!!

59 min. temu

WulkanizatorA ci co płacą na tą łapówkę powoli zdychają z nadmiaru obciążeń

Rozwiń komentarze (28)

Źródło:

Zostaw komentarz