Co za nokaut na UFC 250! Takiego ciosu nikt się nie spodziewał. Runął na matę w sekundę [WIDEO]

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Cody Garbrandt odniósł pierwsze zwycięstwo od ponad trzech lat, a jego walka na gali w Las Vegas była dla niego pierwszym pojedynkiem od ponad roku. A jak było na UFC 250? Wydawało się, że obaj zawodnicy wytrzymają do końca drugiej rundy, ale w ostatnich sekundach Assucao docisnął przy klatce rywala. Jednak Garbrandt nieoczekiwanie wyprowadził potężny cios, który posłał Brazylijczyka na deski. Gdy Assuancao witał się z matą, to kibice usłyszeli syrenę.

Zobacz wideo Borek o kontrakcie promotorskim z TVP Sport i odejściu z Polsatu

Walka wieczoru:

  • 145 lb: Amanda Nunes pok. Felicię Spencer przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 50-44, 50-45)

Karta główna:

  • 135 lb: Cody Garbrandt pok. Raphaela Assuncao przez KO (prawy sierp) w 2. rundzie, 4:59
  • 135 lb: Aljamain Sterling pok. Cory’ego Sandhagena przez poddanie (duszenie zza pleców) w 1. rundzie, 1:28
  • 170 lb: Neil Magny pok. Anthony’ego Rocco Martina przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 30-27, 29-28)
  • 135 lb: Sean O’Malley pok. Eddiego Winelanda przez KO (prawy) w 1. rundzie, 1:54

Zostaw komentarz