Burza nad Warszawą. Zalane ulice, zamknięta stacja metra

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Ściana wody i porywisty wiatr utrudniają życie mieszkańcom Warszawy od około godz. 16. Ulewny deszcz powoduje duże problemy prawie w całym mieście.

– Do tej pory dostaliśmy blisko 350 zgłoszeń. I wszystko wskazuje na to, że to nie koniec. Dotyczą one przede wszystkim zalanych ulice, podtopień piwnic, ale też złamanych konarów drzew. Najwięcej interwencji mamy na Mokotowie, Ochocie, Żoliborzu, Woli i w Śródmieściu – mówi Onetowi Wojciech Kapczyński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Zalane są m.in. ulice Włodarzewska, Grójecka, Żwirki i Wigury, Aleje Jerozolimskie u zbiegu z Łopuszańską, a także Gwiaździsta i inne okoliczne ulice na Żoliborzu. Ogromne ilości wody, które nie mieszczą się w studzienkach, przepływają także przez Śródmieście.

Z powodu burzy zamknięta została także do odwołania stacja metra Ratusz Arsenał na placu Bankowym. – To dla bezpieczeństwa pasażerów. W tym momencie stacja nie jest zalana i pociągi przejeżdżają przez nią, ale się nie zatrzymują. Zamknięte są szklane drzwi, odcinające dostęp do peronów. Jest jednak duży napór ogromnych ilości wody i istnieje groźba, że wedrze się ona do części pasażerskiej – mówi Onetowi Anna Bartoń, rzeczniczka Metra Warszawskiego. – Zamknęliśmy też stację po to, by utrzymać ruch pociągów i nie powodować większych utrudnienień – dodaje

Zostaw komentarz