Budka poszedł do Trójki. Po kilku minutach przerwał rozmowę

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Borys Budka w radiowej Trójce © Trójka Borys Budka w radiowej Trójce

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka był dzisiaj gościem radiowej Trójki. Polityk jednak zaledwie kilka minut po wejściu do studia przerwał wywiad. Lider PO podkreślił, że nie może się zgodzić na cenzurę w mediach.

Borys Budka był gościem „Salonu politycznego” Beaty Michniewicz, która chciała zapytać go o kampanię prezydencką Rafała Trzaskowskiego. Przewodniczący PO zaczął jednak swoją odpowiedź w nietypowy sposób – od oświadczenia.  

– Pani redaktor, szanowni państwo, ja chciałbym zacząć od jednej bardzo ważnej rzeczy. Otóż w ostatnich dniach wokół Programu III Polskiego Radia powstało wiele kontrowersji. Ja w tym miejscu chciałem się solidaryzować ze wszystkimi dziennikarzami, którzy swój zawód wykonują rzetelnie, bez względu na to jaka opcja nie byłaby przy władzy. Ale nie byłby sobą, gdybym nie powiedział, że absolutnie nie zgadzam się na to, co stało się w ostatnich dniach w Polskim Radiu. Nie zgadzam się na powrót cenzury, nie zgadzam się by nie dziennikarze, ale ludzie odpowiedzialni za kierowanie Polskim Radiem dopuszczali się takich rzeczy – mówił Budka.

Polityk podkreślił, że rozgłośnia jest dla niego wielką wartością. Budka stwierdził, że należy powiedzieć “stop metodom, które niszczą Polskie Radio”.

“Gest solidarności”

Budka w dalszej części swojego oświadczenia przekonywał, że jest przeciwko cenzurze, a do mediów publicznych “powróci normalność”.

– W geście solidarności z tymi, którzy odeszli z Polskiego Radia, którzy rzetelnie, tak jak pani redaktor, pracują w Polskim Radiu, dzisiaj nie będę mógł wziąć udziału w tej audycji. Polecam muzykę w tym czasie i zastanowienie się dla nas wszystkich nad wartościami. Bo wartości w tych trudnych czasach są najważniejsze – mówił lider Platformy Obywatelskiej.

Następnie polityk przerwał wywiad. Cały program „Salon polityczny” trwał zaledwie kilka minut i dotyczył oświadczenia Budki.

Zostaw komentarz