Barcelona zwołuje zebranie zarządu. Wielkie zmiany w klubie

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Bayern Monachium upokorzył Barcelonę w pierwszej połowie ćwierćfinału Ligi Mistrzów (4:1). “Duma Katalonii” jeszcze nigdy nie straciła tylu goli w 45 minut w europejskich pucharach! A potem było jeszcze gorzej, bo ostatecznie Barcelona przegrała aż 2:8. – Klub potrzebuje zmian i nie mówię tu o trenerze czy piłkarzach – powiedział niemal ze łzami w oczach Gerard Pique. – Nie będę wchodził w te tematy. Jestem tutaj dopiero od sześciu czy ośmiu miesięcy. Na pewno część z tego, co mówi, jest prawdą – stwierdził po meczu Quique Setien.  – To niesamowicie bolesna porażka. Myślę jednak, że nie zasłużyliśmy na tak dotkliwą przegraną. Czuję ogromną frustrację. Jedyne co mi pozostało, to wyciągnięcie wniosków. I podejmowanie decyzji z myślą o przyszłości klubu. Barca to wielki klub, więc to bardzo boli.

Wszystko jednak wskazuje, że Setien nie musi poddawać się do dymisji, by pożegnać się z klubem, bo tego chce zarząd Barcelony. Jak informuje RAC1, na poniedziałek zwołano pilne posiedzenie zarządu, na którym trener ma zostać zwolniony.

Setien trafił do Katalonii w styczniu, gdy zastąpił Ernesto Valverde. Okazało się, jednak że Barcelona przerosła byłego trenera Realu Betis. Setien nie zdobył mistrzostwa kraju, a w LM nie dotarł nawet do półfinału, choć wygrana w Europie była celem nadrzędnym. Hiszpan poprowadził Barcę w 25 spotkaniach, 16 razy wygrał, cztery mecze zremisował, a pięć przegrał.

Na posiedzeniu zarządu zostanie poruszona również kwestia wyborów prezydenckich. Kadencja Jose Martii Bartomeu kończy się w 2021 roku, ale niewykluczone, że prezes Barcelony postanowi je zorganizować jeszcze w tym roku (nie może ubiegać się o kolejną kadencję). – Pique ma rację i musimy podjąć decyzje. Niektóre zostały podjęte już przed Ligą Mistrzów, a kolejne nastąpią w najbliższych dniach i będziemy je stopniowo ogłaszać – stwierdził Bartomeu na gorąco po meczu.

Barcelona ma dwóch kandydatów do zastąpienia Setiena. Zmiana jest przesądzona

Jednym z kandydatów na nowego trenera jest Xavi, który był sondowany już w styczniu (to wtedy Setien zastąpił Ernesto Valverde). Legenda Barcelony odrzuciła wtedy ofertę i przedłużyła kontrakt z katarskim Al Sadd, ale w kontrakcie jest klauzula, która pozwala mu na odejście do “Dumy Katalonii”. Drugim kandydatem jest Mauricio Pochettino, który pozostaje bez pracy po zwolnieniu z Tottenhamu Hotspur. Co prawda Argentyńczyk kiedyś mówił, że nie obejmie Barcelony (grał i prowadził Espanyol, czyli wielkiego rywala), ale w ostatnim czasie podobno zmienił zdanie.

Przeczytaj też:

Zostaw komentarz